 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
SKATOWANY ŹREBAK, (...) Daguś, śpij Czarna Perełko [']
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 Następny
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fetyszystka
To ja, wielka psiara :)
Dołączył: 22 Mar 2007
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Rybnika
|
Wysłany: Pon 22:49, 02 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
to Ty też rozmnażasz konie skoro piszesz, ze Bałka wróciła od ogiera?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Wto 13:15, 03 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Bałka nie jest moja.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Sob 12:15, 18 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Daguś od tygodnia u mnie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
siwa
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 801
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 17:16, 18 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
piękny ten Daguś. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam koń. Teraz jest przynajmniej szczęśliwy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Spisz
|
Wysłany: Sob 18:58, 18 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Fakt. Widać, ze konik nie cierpi i jest spokojny, zrelaksowany - normalny. Chwała ten_veroniq za to
A ja mam dodatkowe pytanie: czy ten świnek na zdjęciu z Dagusiem jest bekonowy? Znaczy się - czy będą z niego boczki (wędzone)??
Tak pytam się z ciekawości, bo mój Jędrek wymyślił, że skoro mamy stajnię, to można chować konsumpcyjnego prosiaczka. No i jest awantura - bo ja się absolutnie nie zgadzam, żeby taki kochany prosiaczek Franuś np skończył jako kiełbasa. Bedzie miał u nas dożywocie. Ale chyba niekoniecznie o to chodziło mojemu chłopu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Sob 21:44, 18 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
siwa napisał: | piękny ten Daguś. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam koń. Teraz jest przynajmniej szczęśliwy |
Widząc tylko głowę i szyję można się domyślać, jak piękny MÓGŁBY BYĆ, gdyby człowiek go nie zniszczył. Do tego potężna postura, kara maść... Nazywamy go pieszczotliwie Czarną Perłą
rzepka napisał: | Chwała ten_veroniq za to |
Mojej zasługi w tym nie ma. Dagmara (ksenka), która wypatrzyła go na targu, tak pięknie o niego zadbała, był profesjonalnie leczony przez dr Andrzeja Golachowskiego z kliniki we Wrocławiu, a wszystko to za Wasze - czyli sponsorów - pieniądze. W sprawie Dagusia to ja prawie palcem nie kiwnęłam Dagmara niestety musiała go na razie oddać do mnie, bo w styczniu urodzi dziecko
rzepka napisał: | A ja mam dodatkowe pytanie: czy ten świnek na zdjęciu z Dagusiem jest bekonowy? Znaczy się - czy będą z niego boczki (wędzone)?? |
Nie
To moja maskotka, nazywa się tak, jak ja - czyli Sandrunia. Jest stworzeniem gadatliwym, roszczeniowym, sprytnym, bardzo rozumnym, a do tego wybitnym szkodnikiem (wyprzedza w tym nawet kozy) i złodziejem jedzenia. Będzie sobie żyła u mnie, ile jej pisane.
Nie pozwól zjeść Franusia!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Sob 11:14, 25 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Marchewka
... duuużo marchewek
Świnia jak zwykle pierwsza wie, gdzie karmią
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Sob 21:03, 08 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Dereczka nieprzemakalna, żeby się Dagusiowi dobrze leżało
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Sob 22:33, 08 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Wizyta kowala:
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Pon 22:15, 10 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Jak nie widać nóg, a kłoda okryta derką... to prawie normalny koń...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
janetka
Tyż blondynka :P
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1887
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik :)
|
Wysłany: Pon 22:17, 10 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
bo to normalny, cudny koń do kochania!
i piekny jest
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Pon 21:35, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Dzisiaj odebrałam z poczty tobół prezentów od Boubi, pięknie dziękujemy
Oto sprezentowana przez nią derka dla Dagusia, na razie tylko ja ją prezentuję, a jutro mam nadzieję, że już nasza Czarna Perła
Niestety nie mam dobrych wieści odnośnie zdrowia Dagunia. Przedwczoraj dostał - prawdopodobnie - niedowładu tyłu, spowodowanego zwyrodnieniami w kręgosłupie. Kręgosłupa nie mamy możliwości przebadać, ale urazów możemy się domyślać ze względu na to, że miał pęknięte biodro i miednicę - a stąd do kręgosłupa niedaleko. Akurat byłam przy nim, gdy nagle ugiął się i usiadł, jak pies. Potem się położył.
Wstał dopiero po podaniu sterydu. Cały wczorajszy i dzisiejszy dzień było ok. Ja już byłam tak zdesperowana widokiem jego bezowocnych prób podniesienia się, że ze łzami w oczach zapytałam weterynarza, czy trzeba go uśpić... czy to JUŻ? Powiedział, że jeśli koń dobrze odpowie na steryd, to nie ma co panikować. To może być niedowład, a może być po prostu ból po przewianiu, coś jak nasze korzonki. Trzeba dbać, żeby grzbiet miał w cieple, masować rozgrzewającymi wcierkami.
Dodam, że Daguś leżąc chętnie jadł (siano, marchewki), po oczach nie było widać, żeby go bolało. Wydawał się raczej zaskoczony niemożnością wstania, bardzo nam pomagał podczas prób postawienia na nogi. Z drugiej strony nie mogę wyrokować, co on czuł, a co nie. Czy cierpi, czy nie. Patrząc na niego, szczerze powiem - NIE, on nie cierpi. Ale może tak dobrze umie znosić i maskować ból? Nie wiem, po prostu nie wiem.
Wkrótce czeka go kuracja rozkurczania ścięgien i - jeśli zima nie rozhula się na dobre - kucie ortopedyczne. Dla mnie istnieją dwa punkty graniczne końskiego życia, po przekroczeniu których mam prawo interweniować i podjąć ostateczną decyzję 1) oznaki bólu, którego nie można uśmierzyć farmakologicznie 2) długotrwała niemożność samodzielnego wstawania i całkowita utrata motoryki ruchu. Daguś, błagam cię...daj radę...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iandula
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 6184
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 21:42, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Veroniq, oboje z Dagusiem się nie dajcie, jesteś niesamowita....mogę tylko trzymać za Was kciuki musi być dobrze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Pon 21:44, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
O kurcze Veroniq! To niedobre wiesci. Tak juz sie wydawalo, ze bedzie dobrze po tym wszystkim przez co przeszedl. Jak wiesz na poczatku "Dagusiowego" watku nawet "krzyzyk na nim stawialam" tak jego sytuacja wydawala mi sie beznadziejna, a on , dzieki Tobie i innym sie wyzbieral. Wydawalo sie, ze jest na dobrej drodze - a tu takie niepokojace news'y. Okrywaj go derka ode mnie, bo jest naprawde ciepla. Moze trzeba mu ten tyleczek ocieplac? A nawet jak sie polozy - to tez nie na golej ziemi. Dawaj znac jak tam sobie radzicie i co przyniosa kolejne dni.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ksenka
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zach-pom
|
Wysłany: Pon 22:34, 24 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Witam
Przyplątała się jeszcze Dagusia od Dagusia, która w styczniu się rozdwoi
Mam do Was Kochani pytanko, czy nie znacie kogoś kto przezimowałby nam Daga w jakiejś stodole. Chodzi o to żeby "Maluch" (ekhm... 170 cm) mógł się na suchym położyć. Może ktos potrzebuje konia do towarzystwa??? Moze też być sam, bo to bardziej pies niz koń, a towarzystwo kini nie jest mu niezbędne.
Dodam, że Perła jest zupełnie bezproblemowym koniem jeśli chodzi o "obsługę".
Przez cały czas kiedy był u mnie, a był prawie rok, mogłam go wypuszczać na wieś, a on spacerował koło gospodarstwa i kosił okoliczne trawniki. Do dziś sąsiedzi pytają gdzie Daguś. Wieczorami zamykałam go w stodole, dostawał garstkę owsa i tak w kółko. Z czyszczeniem nie ma problemów-on to lubi
Nie jest koniem ani agresywnym, ani złośliwym, wrecz przeciwnie, to taki ogromny przytulak-gadający przytulak
Proszę, pomóżcie coś znaleźć na zimę dla niego. Jeśli ktoś by go wziął i zechciał go sobie zostawić na dłuzej (zakochanie z wzajemnością murowane) to przemyślę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|