 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
SKATOWANY ŹREBAK, (...) Daguś, śpij Czarna Perełko [']
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 Następny
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Nie 15:45, 09 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny około 21 były we Wrocławiu. Daguś trafił na kilka dni do prywatnej stajni, bo w klinice nie ma aktualnie miejsca. W transporcie się położył się, więc były problemy z rozładunkiem. W stajni Daguś chodził za Dagmarą jak pies. Po północy Dagmara i Marta wyruszyły w drogę powrotną, o 5 rano były w Stargardzie. Koło Suchania jakiś pijany idiota prawie w nie wjechał na czołówkę, nasłały na niego policję. Wieści od dr Golachowskiego jeszcze nie mam, dzwoniłam, ale akurat operuje kolkę.
Jak Dagmara (Ksenka) i Marta odpoczną, to napiszą o wszystkich szczegółach. Na qnwortalu ma się ukazać reportaż i fotorelacja autorstwa Patryka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Nie 23:17, 09 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
REALCJA KSENKI
Jestem.
Dojechałyśmy
Na poczatek bardzo chciałam podziękowac Marcie (Visenna) za towarzystwo, wspaniałe towarzystwo!!!! Marcia bądx przygotowana z zawsze będę Cię chciała zabierać w trasy
Udało sie zrobić busa.
O godzinie 13-tej Marta była juz u mnie, wprowadziłysmy Dagusia do przyczepki (wszedł z marszu, jakby do boksu wchodził) i drogę.
Podróż była generalnie spokojna, co jakiś czas przystawałyśmy, dogladałyśmy konia i poiłyśmy go. Denerwował sie tylko wtedy gdy nie mógł sięgnąć sianka
Jakies 50 km przed Wrocławiem poczułysmy szarpniecie.
Okzało sie ze kon najzwyczajniej się połozył. Poprzepinałysmy go na lużno, pdałyśmy sianko pod nos i dalej w drogę.
Do XL-vet'u dojechałysmy po 21 ale musiałysmy odstawić Młodego do innej stajni (właśnie przywieziono kolkującą klacz na operację). "Po drodze" czekał na nas xPatryk-naczelny Qnwortalu, który eskortował nas do docelowej stajni.
Mielismy mały problem zeby Dagiego podnieść, biedak slizgał się na podłodze, więc delikatnie zsunelismy go na rampe i wtedy spokojnie wstał
Weszlismy do stajni. Konisko jak na dżentelmena przystało przywitał sie ze wszystkimi, po czym podreptał do swojego boksu. Obwąchał wszystko dokładnie, "porozmawiał" z kumplem z za ściany, przekasił sobie słomy owsianej. Stwierdziłam ze będzie dobrze i ruszułam do wyjścia, a ta besta za mną , on nie zostaje tu sam i już!!! Miałam wrazenie ze pedzi do traila-szedł tak pręznie ze nie mogłam go zatrzymac, no ale udało się
Kon zostanie tam do środy, odpocznie po meczącej podróży.
W czwartek czeka go zabieg. Jutro zadzwonię do dr Golachowskiego i dopytam jak "malenstwo" sie ma
Zdjęcia najpawdopodobniej jutro. Ja sama nie miałam kiedy zrobić chocby jednej fotki, ale Patry pstrykał ile sie dało, więc czekam kiedy mi przesle
ode mnie:
Rozmawiałam z dr Golachowskim, zabieg najwcześniej w czwartek, bo koń jest osłabiony po podróży. Na razie dostaje środki przeciwbólowe.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Pon 14:28, 10 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Stan Dagusia poprawił się wyraźnie. W nocy leżał, rano sam wstał. W jego przypadku to bardzo ważne - jeśli nie trzeba go podnosić, to znaczy, że jest ok. Jutro zostanie przewieziony do kliniki, odpocznie dzień i operacja.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Śro 22:48, 12 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Zdjęcia z transportu i rozładunku.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ksenka
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zach-pom
|
Wysłany: Sob 22:34, 22 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Dr A. Golachowski napisal:
"Koń miał wykonywany zabieg artroskopii stawu kolanowego w znieczuleniu
ogólnym. Ze względu na stwierdzone wcześniej uszkodzenie miednicy zabieg
przeprowadzono w boksie anestezjologicznym, aby uniknąć podnoszenia konia
za kończyny w trakcie transportu na stół operacyjny. W trakcie operacji
stwierdzono ropne zapalenie stawu, uszkodzenie więzadła krzyżowego
przedniego, pęknięcie łąkotki przyśrodkowej, uszkodzenia chrząstki
stawowej.
Oczyszczono mechanicznie i wypłukano staw ze złogów włóknika ( widoczne na
zdjęciu)oraz podano antybiotyk dostawowo.
Asekurowane wybudzenie przebiegło bez powikłań.
Leczenie ropnego zapalenia będzie wymagało powtórzenia zabiegów płukania
stawu do uzyskania pełnego wyleczenia. Zabieg płukania stawu ma za zadanie
mechaniczne usunięcie gromadzących się złogów włóknika, bakterii i wysięku
zapalnego, które przyczyniają się do degeneracji chrząstki stawowej i
powstania zmian zwyrodnieniowych.
Stwierdzone w stawie kolanowym zmiany powodują, iż koń nigdy nie będzie
mogł być użytkowany wierzchowo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Śro 19:41, 26 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krewniak
Tu byczek majowy ;) Całkiem odlotowy :P
Dołączył: 05 Wrz 2006
Posty: 857
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ziemia rybnicka
|
Wysłany: Czw 12:55, 27 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
A ja trzymam kciuki za Dagusia i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje z jego powrotu do normalnego życia.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Wto 15:50, 01 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Dziękujemy za wsparcie!
W ciągu kilku dni możemy zabierać Dagusia!! Nikt nie spodziewał się, że pójdzie tak szybko. Staw jest czysty, koń porusza się sprawnie (jak na niego, oczywiście) i jest gotowy do transportu. Między innymi dzięki Waszej pomocy finansowej, uda się spłacić od razu większość rachunku za klinikę.
Daguś wraca do Dagmary (Ksenki), a potem idzie do adopcji.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Wto 16:22, 01 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Niech ten nowy rok będzie dla Dagusia szcześliwszy od poprzedniego.
Niech wraca do zdrowia i zeby zawsze miał takie szczescie do ludzi jak teraz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Wto 16:27, 01 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
nongie, pięknie dziękuję!
Wnioskując ze stanu Dagusia w chwili, gdy trafił do Ksenki, niewiele trzeba, by ten rok był dla niego lepszy od poprzedniego...
Ostatnio zmieniony przez ten_veroniq dnia Wto 16:27, 01 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Wto 18:28, 01 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Aby zminimalizować koszty, szukamy transportu "przy okazji", albo na spółę. Na razie opcje są takie:
1. może ktoś jedzie z Wrocka do zachodniopomorskiego (najlepiej okolice Stargardu, Szczecina) z pustym miejscem? Oddamy połowę kosztów paliwa, chyba że ktoś chce pomóc bezinteresownie
2. a może ktoś planuje wyjazd z koniem do Wrocławia - wtedy możemy na spółę wynająć Tomka [link widoczny dla zalogowanych] i zapłacimy ok 450 - 500 zł od sztuki, to bardzo atrakcyjna oferta za profesjonalny transport!
Zależy nam na czasie - każdy kolejny dzień Dagusia w klinice to dla nas koszty.
Popytajcie znajomych koniarzy!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Pią 14:53, 04 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Dostaliśmy zdjęcia z kliniki: Daguś i "jego" doktor Golachowski
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ksenka
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zach-pom
|
Wysłany: Sob 22:28, 05 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Dagunio juz jest z nami
Chłopcy przyjechali o 7.30 rano, Dagus wyszedł z traila jakby to robił codziennie, rozejrzał sie dookoła,zarżał i ruszył do stodoły tam gdzie mieszkał
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ksenka
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zach-pom
|
Wysłany: Sob 22:28, 05 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Kilka fotek
Przywitanko z Modelem
[link widoczny dla zalogowanych]
Z osobistą pielęgniarką
[link widoczny dla zalogowanych]
Ogierrrrrrrrr :cool:
[link widoczny dla zalogowanych]
Przygotowania do podróży
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
I moje dwa Ogiery :cool: - tuż przed odjazdem
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Nie 9:50, 06 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
O rety, ale zmiana!
Ksenko, podziwiam szczerze Ciebie i Twojego TZ - ileż trzeba mieć wytrwałości i samozaparcia zeby zaryzykować walkę o tego źrebaka, zeby zobaczyć w nim tego pieknego konia ktorym może być za pare lat
Trzymam kciuki za dalsze postępy w leczeniu - rowniez jego psychiki. Jakie zalecenia lekarskie/plan na wiosnę?
Ostatnio zmieniony przez nongie dnia Nie 9:52, 06 Sty 2008, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|