 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Śro 15:12, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
levemi napisał: | moja domowa sunia kończy właśnie pół roku. gdzieś przeczytałam, że jest to czas, kiedy dojrzewa a co za tym idzie głupieje do reszty
pluskwiak ma skłonności do ucieczek. na szczęście wieś spokojna, sielska i anielska, więc tfu tfu puki co nic jej się nie stało. nie chce tylko, żeby tej powsinogi ktoś zbrzuchacił.
to chyba czas, żeby pomyśleć co dalej z małą latawicą?
ja jestem za sterylizacją, rodzicielka za podawaniem tabletek (bo nikomu nie pozwoli pokroić jej niuni! )
więc powiedzcie mi moi drodzy czy to już i jakie są mniej więcej tego koszty w opolskim. |
Półroczną sukę już można sterylizować, nawet jeśli na cieczkę się jeszcze nawet nie zapowiada. Kiedyś był trend, żeby sterylka odbywała się najwcześniej po pierwszej cieczce, teraz weterynarze trochę się obczytali z wynikami zagranicznych badań i bez problemu sterylizują suki 6-7 miesięczne.
Jeśli już ma cieczkę, a ucieka, to albo rygorystycznie pilnować, albo zblokować farmakologicznie i sterylka za ok 3 miesiące (w połowie cylku międzycieczkowego), ale trzeba obserwować, czy nie robi się jakieś ropomacicze, natomiast jeśli uciekła i jest ryzyko, że zrobiła sobie sexparty, to mesalin na 3, 5 i 7 dzień, lub sterylizacja aborcyjna po ok 2-3 tygodniach.
Wg mnie najlepiej wysterylizować i to wcześnie (przed pierwszą cieczką, lub pomiędzy pierwszą, a drugą), ponieważ czym młodszy organizm, tym lepiej zniesie zabieg, a poza tym wczesna sterylka zapobiega wielu schorzeniom "kobiecym" u suki, lub chociaż obniża prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Natomiast tabletki, czy zastrzyki (blokady), to silna ingerencja hormonalna i jedyną jej zaletą jes niewystąpienie cieczki.
Ja odbieram suki kilka godzin po zabiegu, już wybudzone i po kroplówkach. Następnego dnia zachowują się zupełnie zwyczajnie, ale przez jakiś czas trzeba im ograniczać nadmierną aktywność, jeśli suka jest pobudliwa i zamiast puszczać luzem, lepiej prowadzać na smyczy. Jeśli interesuje się raną, to przez kilka dni kubraczek, albo kołnierz. Mój weterynarz robi bardzo małe cięcie i zakłada szwy śródskórne, których nie trzeba zdejmować. Po mniej więcej 2 tygodniach jest już tylko jasno różowa blizna na tle cielistej skóry.
W Szczecinie koszt średniej wielkości suki to ok 250 zł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:02, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie nie polecam wczesnego sterylizowania suki , i tego będę sie trzymac, a lekarze , czesto zeby zarobic sterylizują młodziutkie suki .POL roku zaczekać nie zaszkodzi a moze nam naprawdę oszczedzic wielu nieciekawych histori .Moze lekarze naczytali sie tego i owego w zachodnich publikacjach , ale nam daleko do wet, zachodnich.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Śro 20:11, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
bandola_1 napisał: | Zdecydowanie nie polecam wczesnego sterylizowania suki , i tego będę sie trzymac |
bandola_1 napisał: | POL roku zaczekać nie zaszkodzi a moze nam naprawdę oszczedzic wielu nieciekawych histori |
A możesz napisać, jakie są przeciwskazania wysterylizowania suki 6-7 miesięcznej?
bandola_1 napisał: | Moze lekarze naczytali sie tego i owego w zachodnich publikacjach , ale nam daleko do wet, zachodnich. |
Zgadzam się, że wielu weterynarzy w Polsce prezentuje naprawdę niski poziom wiedzy i umiejętności, nie dokształcają się, nie mają podstawowego sprzętu diagnostycznego, bądź nie umieją go poprawnie używać. Brak im doświadczenia oraz podejścia do zwierząt. Ale to nie dotyczy przecież wszystkich weterynarzy w kraju...
Ja korzystam z najwyższej jakości usług jednego z najlepszych gabinetów w Szczecinie. Lekarze są na tyle wykształceni, że czytają zagraniczne publikacje (po angielsku i niemiecku) w oryginale, jeżdżą na zagranicze sympozja i szkolenia, część z nich również za granicą praktykowała, przywożąc wiedzę i doświadczenie. Jest to bardzo drogi gabinet, ale wiem, że jeśli jego szef przystaje na moją prośbę wysterylizowania suki przed pierwszą cieczką, to nie robi tego dla pieniędzy, ponieważ od lat płacę tylko za materiały i leki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:50, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
kazdy jest odpowiedzialny za swojego czworonoga . Ja wyraziląm swoje zdanie .Nie jestem ekspertem ani lekarzem .Napisałam co wiem , ale przeciez nikogo nie zmuszę do decyzji .Moje zdanie jest takie , ze jesli sa watpliwosci to lepiej wybrac mozliwosc gdzie moze wystapic najmniej powiklan.
Nie watpie w wiedze lekarzy których znasz , ale też nie watpie w wiedze lekarzy których ja znam .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Śro 22:12, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
bandola_1 napisał: | kazdy jest odpowiedzialny za swojego czworonoga . Ja wyraziląm swoje zdanie .Nie jestem ekspertem ani lekarzem .Napisałam co wiem , ale przeciez nikogo nie zmuszę do decyzji .Moje zdanie jest takie , ze jesli sa watpliwosci to lepiej wybrac mozliwosc gdzie moze wystapic najmniej powiklan.
Nie watpie w wiedze lekarzy których znasz , ale też nie watpie w wiedze lekarzy których ja znam . |
Ale ja przecież nie mówię, że Ty i Twoi lekarze nie macie racji, przecież na tym polega dyskusja, by przedstawiać różne punkty widzenia i wymieniać się doświadczeniami Dlatego jestem ciekawa, o jakich przeciwskazaniach wczesnej sterylizacji piszesz i jakie wg znanych Ci źródeł problemy mogą wystąpić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iandula
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 6184
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 10:25, 26 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Veroniq, dzięki za opis, z tego wynika, że tego typu psy raczej powinny kupować osoby doświadczone i obyte z ich potrzebami, z pewnym powiedziałabym zapleczem np na powieszenie opon, no i najlepiej od małego, żeby nie miały żadnej traumy, ciekawe, czy osobniki po przejściach będąc w dobrych rękach już zawsze będą troszkę zwichnięte
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 15:25, 26 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
mlode suki moga po zabiegu nie trzymac moczu .Tyle mi wiadomo ,nie wiem czy masz rację , czy ja . Lekarze mogą róznic się zdaniami na ten temat . Tak samo jak częsc lekarzy twierdzi ,ze suka powinna miec przynajmniej raz młode zanim sie ja wysterylizuje a czesc lekarzy twierdzi , ze to bzdura .Ja mam suke , która skonczy rok w kwietniu , i własnie czekam na termin .Juz wstepnie umówiłąm sie z lekarzem >wiem tez . ze na zachodzie jest szeroko praktykowane obcinanie palców u kotków ,a u nas jest to nie do pomyslenia i na odwrot , u nas nadal obcina sie uszy i ogonki , a na zachodzie juz od dawna tego sie nie robi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Czw 16:05, 26 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Suka w każdym wieku może nie trzymać moczu po sterylizacji, tylko w przypadku suczek bardzo młodych prawdopodobieństwo wystąpienia dysfunkcji jest nieco większe. Na szczęście nietrzymanie moczu można korygować zabiegiem, lub farmakologicznie.
Weterynarzy zalecających "raz dopuszczenie" jest na szczęście już coraz mniej i mam szczerą nadzieję, że w końcu wyginą bezpowrotnie
W Polsce obowiązuje całkowity zakaz kopiowania uszu i ogonów.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Czw 17:15, 26 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
przyznam szczerze - jest mi to na rękę, że lepiej jednak poczekać jeszcze ze sterylizacją, bo czuję się w obowiązku za to zapłacić. więc nic tylko więcej zarabiać i odkładać
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 9:31, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Nietrzymanie moczu mozna leczyc ? Powiedz to tysiacom kobiet, które po kilkanascie lat musza z tym życ i chodza do konca z podapaskami !!! NIE DA SIE TEGO LECZYC!!!
A co do ogonkow i uszu to zakaz zakazem .MOja suka ma obciety ogon .Jak ją zamawialam dwa dni po urodzeniu to juz nie miala ogona, i zrobil to wet, wiec jak zaplacisz to wszystko zrobia . Lekarz mojej siostrze wmowil , że jprzetracony kregoslup u kota mozna wyleczyc(!) I tak wydoił od nie kilka tysiecy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Pią 10:28, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
z tego co wiem, to jednak da się to leczyć miałam temu tematowi poświęcone zajęcia - za pomocą elektrod i impulsu elektrycznego ,,pokazuje się'' gdzie są mięśnie odpowiedzialne za trzymanie moczu (bo one pod wpływem różnych czynników słabną) - ten impuls powoduje skurcz mięśni. i jakoś tak to się dzieje, że potem człowiek z czasem sam zaczyna ich używać...
ale pewnie nie jest to metoda skuteczna wobec wszystkich przypadków i w sumie tyle o tym wiem
Ostatnio zmieniony przez levemi dnia Pią 10:29, 27 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:29, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Mozliwe ,ze medycyna zrobila postepy w tym kierunku. ,
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Faenza
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 17:09, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny może Wy znacie odpowiedź na moje pytanie.
Mój Nazir miewa czasami dużo cieplejsze czoło od reszty ciała. Ostatnio jeździliśmy do wet na szczepienia i badania, miał mierzoną temperaturę - była w normie.
Nie znam się i nie wiem czy psy tak mają? Czy mam wpaść w histerię i zwołać sztab kryzysowy żeby go jutro z samego rana zawieźć do weterynarza?
I jeszcze jedno, mały ma 12 lat już od jakiegoś pół roku nosek zrobił mu się jaśniejszy. Wet powiedział, że może to być niedobór witamin jakiś, więc dostaje karmę z witaminami i dodatkowo dostawał Dermocan ale nos jak był jaśniejszy tak jest. Wczoraj spotkałam jednego psiaka też miał tak jak Nazir. Czy to się może robi na starość?
Pytam bo mam weterynarza blisko ale oni tam potrafią tylko usypiać a wyprawa do tego z dusza i sercem to całe przedsięwzięcie logistyczne na kilka godzin
Ostatnio zmieniony przez Faenza dnia Pią 17:10, 27 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ten_veroniq
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Pią 20:05, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
bandola_1 napisał: | Nietrzymanie moczu mozna leczyc ? Powiedz to tysiacom kobiet, które po kilkanascie lat musza z tym życ i chodza do konca z podapaskami !!! NIE DA SIE TEGO LECZYC!!! |
SUKA TO NIE KOBIETA (chociaż na odwrót czasem się zdaża ), nie uczłowieczajmy zwierząt, ich dolegliwości i nie mieszajmy ludzkiej medycyny z weterynarią.
U suk nietrzymanie moczu po sterylizacji jest wynikiem zaburzeń hormonalnych. Szczególnie u suk ras dużych w starszym wieku, a także podobno dość często u amstaffek. Czasem pomaga jeden zastrzyk z hormonem żeńskim, czasem konieczna jest długotrwała kuracja (tabletki), a jeśli farmakoterapia nie odniesie porządanego skutku, przeprowadzany zostaje zabieg - tylko nie pamiętam, czy jest to cofnięcie, czy wypchnięcie kikuta macicy.
Sterylizacja suki przed pierwszą cieczką niesie najmniejsze ryzyko powikłań typu właśnie nietrzymanie moczu, a także w pełni zapobiega rakowi sutka. Z tym, że u suczek przed pierwszą cieczką, usuwa się tylko jajniki, pozostawiając macicę. Natomiast po cieczce zawsze usuwa się i macicę i jajniki.
Proponuję najpierw zapoznać się z tematem, a potem krzyczeć
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D
Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Spisz
|
Wysłany: Pią 21:00, 27 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Znacie te strony?
[link widoczny dla zalogowanych]
Chyba nie znam osoby, która czytałaby to wszystko z suchymi oczami
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|