 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
haniaho
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:51, 03 Sie 2011 Temat postu: MIKI i jego problem.... |
|
|
Jakieś trzy tygodnie "adoptowałam" kota, który swój dom tymczasowy miał w ośrodku jeździeckim, w którym od jakiegoś czasu próbuje utrzymywać się na grzbiecie konia . Zresztą wielu forumowiczom pewnie dobrze znanym.
Kocur dostał imię Myszol, a potem Miki. Nie wiem w jakim jest wieku - weterynarz ocenił, że może mieć 4 miesiące. Niestety wstawianie zdjęć na forum jest dla mnie tajemnicą więc nie mogę go pokazać.
Dziś okazało się, że mamy problem - świerzbowca usznego. Weterynarz dał nam zastrzyk i powiedział żeby przyjść za 3 tygodnie. Czy to wystarczy? Czy może powinnam zastosować jeszcze jakiś specyfik o działaniu miejscowym?
Podobno to się nie przenosi na ludzi.... Nie wiem tylko co mam zrobić z mieszkaniem - czy trzeba je jakoś specjalnie dezynfekować - wiem, że to głupie pytanie. Miałam już kiedyś koty i pewnie one też miały to świństwo, ale teraz się przejęłam .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cytrynka
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 4273
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik City Płeć: Kobieta
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 21:32, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Narazie sie nie przejmuj. Mysle że sie nie zarazisz stosując podstawowa higienę czyli mycie rąk. Nie tak łatwo sie tym zarazic. Czy to ten kocurek ktory był z kotka dlugowlosa? taki szary ( dymny)?
Możesz dodatkowo uszka czyścić wacikiem np. z oliwka dziecięcą albo najlepiej pooprosić u weta o specyfik do uszu chyba oridermyl.
Można tez patyczkami z wacikiem ale bardzo ostroznie żeby ucha nie uszkodzic.
Tu masz trochę informacji n na temat świerzbowca usznego u kotów
[link widoczny dla zalogowanych]
"maść Oridermyl mogę z pewnością polecić. Leczenie polega na wyczyszczeniu uszu, a następnie wpuszczeniu do kanału słuchowego kilku kropel Oridermylu (tubka tego specyfiku ma odpowiednią końcówkę) i rozmasowaniu ucha, w celu równomiernego rozprowadzenia leku. Uszy masujemy przyciskając je u nasady do (kociego, nie swojego) łba i wykonując ruchy okrężne. Solidnie, powinno dać się słyszeć mlaskanie, dopóki maść nie zostanie równomiernie rozprowadzona. Jak to się robi, najlepiej pokaże weterynarz.
Oridermyl zawiera lindan (heksachlorocykloheksan HCH), środek owadobójczy i roztoczobójczy, zabijający pasożyta, ponadto antybiotyk neomycynę przeciwdziałający wtórnym zakażeniom bakteryjnym oraz nystatynę (w złogach odchodów świerzbowca, stanowiących znaczną część brązowej substancji znajdującej się w uchu lęgną się bakterie, a czasem i grzyby), wreszcie środek znieczulający miejscowo (lidokainę), zmniejszającą uczucie podrażnienia, bo świerzbowiec jest dla kota bardzo dokuczliwy.
Cała kuracja trwa na ogół dwa tygodnie i nie należy jej przerywać wcześniej nawet, jeśli ustąpiły widoczne objawy choroby."
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Życzę zdrowia dla kocurka. Chętnie zobacze zdjecia. Z tego co słyszalam i widzialam na zdjeciu to jest to sliczny kot.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
haniaho
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 21:43, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Iburg dziękuję za rady. To właśnie ten szary kotek . Jest bardzo kochany i podbił serce nawet mojej teściowej. Mój M. właśnie rozpacza, że nie będzie mógł z nim spać w łóżku .
Cytryna dzięki za instrukcje niebawem wrzucę fotki słodziaka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 21:47, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
a dlaczego nie może spac?. Może, nie zarazi się świerzbem. To nie jest takie zarażliwe to świewrzb uszny. Poczytaj co Ci podeslalam.
Wyczyśc mu delikatnie te uszka patyczkiem. Poproś u weta o oidermyl. Chociaz jak dostał środek w szczepionce to tez pomoże. Ale uszka dobrze jest wyczyścić, i przynajmniej 1 raz dziennie czyscic, az pozbedzie się świerzba.
Pewnie siostra tez ma świerzba. Powiedz Karince żeby sprawdzila bo kotka chyba u niej jest.
Ostatnio zmieniony przez Iburg dnia Śro 21:50, 03 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
haniaho
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:00, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Karen już powiedziałam z zaznaczeniem, że jest to niegroźne. Layla też pewnie pójdzie do weta.
Jak wet mi pokazał to paskudztwo pod mikroskopem to mówił żeby z kotem nie spać i wygotować pościel, ale w sumie dzisiaj i tak nie chce mi się już tego robić więc pewnie odpuszczę .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cytrynka
Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 4273
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik City Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:06, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ja tam nie wiem moje koty miały świerzbowca i spały z nami i nigdy nic od nich nie mieliśmy No chyba, że jak w tym powiedzeniu złego licho nie biere
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Śro 22:54, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Iburg bardzo obszernie omowila temat.
Swierzba usznego w poczatkowym stadium dosc latwo i szybko mozna zlikwidowac; nie nalezy sie bac zarazenia; bedzie dobrze!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob 15:01, 06 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Jak tam miewa sie świerzb? Czekam na te zdjęcia i czekam na wiadomosci też a tu cisza.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|