 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
issja
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Pon 13:55, 06 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No właśnie nie miałam jeszcze tak smutnego kota nie inetersuje ją ten dom, w którym nie wiadomo dlaczego się znalazła, nie chce Gucia, mam wrażenie że siedzi pod tą kanapą by przeczekać ZŁE i by po nią przyjechali....Żaden kot jeszcze nigdy nie wydawał się taki..."nie nasz".
Ona jest taka....oddana, porzucona, nie wiem jak to nazwać, ale na pewno nie jet to tylko zmiana miejsca zamieszkania. I tak jak Ania powiedziała, jeśli się nie zmieni, to weźmie na plecy worek żarełka dla kociaków i wróci do DOMU...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Wto 7:57, 07 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No i wrociliśmy.
U Krysi przybiegła nas przywitać z podniesionym ogonkiem, trochę namruczała a potem zaczeła ganiać w najlepsze, zwiedzać i zabawiać się jak gdyby nigdy nic. Większość podroży przespała, resztę przemiałczała, ze po co ją tak zamykać, ona tylko chce do Pana na kolanka.
W domu kłusikiem pobiegła do kuwety na siusiu (przy czym udowodniła, ze można jednocześnie siusiać i całować się z Maksiem na powitanie). Potem wtrząchneła sporą michę suchego ktore dostaliśmy od Krysi, przegalopowała przez cały dom kilka razy, zjechała z Maksiem na wycieraczce po schodach, zapolowali na ścierkę, wylizali zespołowo puszkę po rybach, chwila ciszy i w kuwecie pojawiło się coś konkretnego.
Burasy i Maksio - przez cały dzien senne, znudzone i znużone - jakby dostały wiatr w żagle: oczka zaświeciły, łebki się podniosły, pyszczki nabrały szelmowskiego wyrazu. Teraz słyszę tupoty w 'salonie' wiec pewnie trwa zabawa w chowanego.
I TZ-ta słyszę, jak szepcze do Malinki czułe słówka...
Jednym słowem - rodzina w komplecie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomek_J
Jest!!! zbudowałem ją TYMI ręcami ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2083
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 8:24, 07 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No i fajnie !
Ale jestem w małym szoku. Kot, niby stworzenie niezależne, z góry traktujące otoczenie, potrafiące na ogół dobrze dawać sobie radę w każdych warunkach - a tu takie coś, zachowanie "niekocie", a raczej wręcz psie...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Wto 8:30, 07 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Jeżeli już mowa o psich zachowaniach....
Jakoś po 4.00 nad ranem Maksio uznał ze czas nas budzić (pazurkiem po okuciach szafy - działa rewelacyjnie). Wyleciał za drzwi sypialni.
O 6.00 Maliniak dreptał pod drzwiami pomiaukując znacząco. Potem bardziej znacząco. A potem jeszcze bardziej... jak pies przed spacerem! (w koncu do mnie dotarło). Otwarłam szybko drzwi, a czarna torpeda z piskiem opon ruszyła do kuwety...
Pod tym względem nie mam jej nic do zarzucenia - od kiedy u nas jest nigdy nie załatwiła się w innym miejscu, w odrożnieniu od reszty futer.
Miluś z upodobaniem oblewa nam pralkę (kiedyś przynajmniej się upominał ze chce wyjść) a Maksio dzis rano, z własciwym sobie spokojem siknął mi... do zlewu <eh?>
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomek_J
Jest!!! zbudowałem ją TYMI ręcami ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2083
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 8:37, 07 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
nongie napisał: | Jakoś po 4.00 nad ranem Maksio uznał ze czas nas budzić |
To widocznie jakiś specyficzny układ planet musi być, albo co ? Bo dziś na wpół rozbudzony o 4:50, czekając na poranne piszczenie budzika usłyszałem, jak Gluś w przedpokoju szarpie zębami kawałek wykładziny. On to robi tak, że raz po raz ją łapie, z całej siły ciągnie i puszcza - trzask jest naprawdę głośny. Pumcia nie zdzierżyła - cicho, acz błyskawicznie niczym komandos zerwała się z wyra i stanęła za zamkniętymi drzwiami, chcąc przy kolejnym trzasku pogonić kotu kota. A ten skurczybyk jakby "wyczuł pismo nosem" - momentalnie przestał, skazując Pumcię na kilka długich chwil bezskutecznego czajenia się. No i po co było się zrywać i wyłazić spod ciepłej kołderki ?...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto 12:00, 07 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
To najlepsza decyzja.
A trzy śpioch sa piekne. Malinka taka maleńka.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Czw 1:58, 09 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Kizia była dziś w nowej lecznicy na szczepieniu przypominającym, pocałowała Pana Doktora w nos, co mu się wyraźnie spodobało.
Waży już 1,75 kg!
Przy okazji dowiedziałam się ze odrobaczanie Pratelem jest już "nie na czasie" i dostałam coś lepszego.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Pią 13:30, 10 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Malinka dostała dziś sliczny prezent od wujaszka Ihaha
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ihah
Jestem oazą spokoju :) Nie widać?! ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 923
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Misty Mountains in the Valley of Hope
|
Wysłany: Sob 21:21, 11 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
nongie napisał: | To ten wujaszek co kotow nie lubi  |
Lubi lubi - moze jeszcze nie wszystkie tak jak nondziową superfotomodelkę, ale pracuję nad sobą
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Nie 12:10, 12 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
To z dedykacją dla wujaszka - kolekcja malinowych ziewów:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|