 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:36, 15 Wrz 2010 Temat postu: Akcja "Zerwijmy lancuchy" |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat: | Trzymanie psa na lancuchu jest:
Niezgodne z prawem. Według Ustawy o Ochronie Zwierząt „trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu" jest znęcaniem się – a znęcanie się jest karalne. Pies nigdy niespuszczany z łańcucha nie ma „możliwości niezbędnego ruchu”.
Niehumanitarne. Ból, pragnienie, głód, strach i samotność pies odczuwa tak samo jak człowiek – a wszystko to cierpi uwiązany na stałe na łańcuchu; łańcuch jest ciężki, odkształca psu kręgi szyjne, często wrasta w szyję, a zimą do niej przymarza (zwłaszcza jeśli jest założony bez obroży); długowłose psy cierpią na odparzenia, bo latami nie były czesane, a nieścierane w ruchu pazury boleśnie utrudniają chodzenie; poza tym psy dotykają te same schorzenia co ludzi, spowodowane brakiem ruchu.
Niebezpieczne dla ludzi – pies uwiązany od szczeniaka nie poznał świata, więc wszystkiego się boi, a łańcuch nie pozwala mu uciec; dlatego taki sfrustrowany zwierzak częściej gryzie, i to nawet swoich właścicieli. |
Wiecej o akcji: [link widoczny dla zalogowanych]
Co sadzicie? Czy takie akcje maja sens? Czy cokolwiek zmienia?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Śro 11:21, 15 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Martik,
Dla mnie slusznosc sprawy jest oczywista!!!!
Jedno mnie tylko niepokoi, a mianowicie to, ze takie akcje przeprowadza sie jedynie w wiekszych miastach, badz miejskich aglomeracjach... a psy lancuchowe... to przeciez nasza, wies spokojna, wies wesola......
Jak ludzie ze wsi maja zostac uswiadomieni, jesli nigdy takich akcji nie zobacza.....????
Ja - na swoim podworku - robie... co moge..... ale to kropla w morzu... Gdy pierwszy raz spuscilam Reksa z 2-metrowego lancucha.. po 15 minutach szalenczego biegania stal na drzacych przykurczonyh lapach i byl wykonczony....
Nasze juz wieloletnie "defilady" z sukami na smyczach... spacery... poskutkowaly chyba troche, bo widzimy coraz wiecej psow, ktore maja boksy i ktore sa czasami wypuszczane, by pobiegac na podworkach.....
Ale tu by trzeba bylo zmienic mentalnosc ludzi ze wsi!!!! Na to potrzeba pokolen......
W Szwajcarii trzymanie psow na lancuchu jest prawnie zakazane tak samo jak trzymanie koni w pojedynke, ale gdzie nam do tego demokratycznego i poukladanego kraju......
A wiec sama akcja - na pewno tak, ale jej umiejcowienie ... dla mnie chybione......bo nie dotrze do tzw 'target group".....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 11:35, 15 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie Boubi, dokladnie o tym samym pomyslalam. Ze taka akcja to tylko i wylacznie na wsi ma racje bytu, bo przeciez w wiekszosci ludzie mieszkajacy w miastach zdaja sobie sprawe z negatywnych skutkow trzymania psow na lancuchu.
Jest jednak furtka- mozna zostac koordynatorem akcji i zorganizowac ja w malym miasteczku lub na wsi. Problem w tym, ze jak rolnicy zobacza osoby przywiazane do budy na znak protestu, to zwyczajnie zaczna sie smiac do rozpuku i wszystko minie sie z celem.
Ja nie wiem jak temat ugryzc...
I masz racje, tutaj w Belgii tez nie widzialam ani jednego psa na lancuchu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Śro 11:45, 15 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
martik napisał: |
Problem w tym, ze jak rolnicy zobacza osoby przywiazane do budy na znak protestu, to zwyczajnie zaczna sie smiac do rozpuku i wszystko minie sie z celem.
. |
No i tu tez masz racje.... taka akcja w mojej wsi zostalaby przyjeta raczej z rozbawieniem... jako "ciekawostka turystyczna".... Chyba, zeby do takich zapadlych dziur jakies nasze telewizyjne gwiazdy sie pofatygowaly no i sama telewizja (to zawsze dziala!!!).... Chociaz gdyby tak moi sasiedzi zobaczyli np Michala Piroga przykutego lancuchami... to tez bylaby atrakcja sama w sobie..... Kiepsko to widze..... Predzej formy edukacji w szkolach i przedszkolach... bo to przeciez te dzieci przejma kiedys gospodarke po rodzicach i jakies wzorce, niekoniecznie te domowe, bylyby im potrzebne....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 12:56, 15 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Dlatego licze, ze moze Rzepka sie odezwie w temacie. W jej okolicy to chyba kazdy pies co nie biega bezpansko, jest przywiazany do budy... Rzepka zas pracuje w szkole- ciekawa jestem jak dzieciaki reaguja na ewentualna edukacje na ten temat. I czy takowa w ogole ma miejsce?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 9:17, 16 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
teraz na wsiach ludzie coraz czesciej trzymają psy w boksach - to takie nowoczesne. W mojej okolicy na około 30 domów są 4 psy na łańcuchach i jeden w boksie( chociaz ja uważam ,ze boks i łańcuch to jest takie samo wiezienia dla psa). większosc psów biega luzem, nawet w nieogrodzonych gospodarstwach. Myslę, że akcja uświadamiania dzieci w szkole jest dobrym pomysłem , ale dzieciom cieżko będzie przekonać opornych rodziców aby spuścili psy z łańcuchów
Pamietam jak jeszcze mieszkałam w mieście była msza na koniec roku szkolnego i proboszcz - wielki miłośnik zwierząt ( sam miał ogromną egzotyczną ptaszarnię) powiedział do dzieci na zakończenie mszy , żeby zwracały uwagę zwłaszcza będąc na wsi , aby psy miały wodę i zapewniony cień Myślę, że na wsiach ksiądz ma jednak wiekszą władzę niż nauczyciel no ale ksiądz musiał by sie w akcje zaangazować a nie tylko myśleć o tym jak zrobić tak aby na tace więcej wpadło
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 9:38, 16 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Bandolo, swietny pomysl! Rzeczywiscie ksieza mogliby pomoc. No ale zeby pomogli, to musieliby byc pokroju Sw. Franciszka a takich to pewno na palcach jednej reki da sie zliczyc.
Dlaczego uwazasz, ze kojec to takie samo obciazenie jak lancuch? Mnie sie wydaje, ze jak pies jest dwa albo trzy razy dziennie wypuszczany luzem a przez reszte dnia jest w boksie to takie rozwiazanie jest o wiele lepsze niz bycie na lancuchu. Myle sie?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:37, 16 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
martik równie dobrze można z łańcucha spuszczać psa dwa, trzy razy dziennie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:39, 16 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Bandolu, no ale na lancuchu pies moze sie uszkodzic a w boksie nie...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:45, 16 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
martik napisał: | Bandolu, no ale na lancuchu pies moze sie uszkodzic a w boksie nie... |
martik, a dasz mi to na piśmie?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|