 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Nie 23:17, 30 Lis 2008 Temat postu: |
|
|
Derkowac czy nie derkowac czyli o "wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia na Swietami Wielkiej Nocy":
Dzis byl silny wiatr i +12C. W obawie, ze z derki zrobi sie zagiel i Melka mi odfrunie - zdjelam "ubranko" i puscilam Ksiezniczke "na golasa". Po parunastu minutach - panierka kompletna!!!! Slizgi obustronnie kontrolowane!
Czyszczenie (i to jedynie zgrubsza) - ponad godzine na 4 rece. + prysznic na nogi.
I jak tu nie derkowac?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kocia
uwielbiam prostotę...
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 4506
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraina Podziemnej Pomarańczy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 10:38, 01 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Szczerze współczuje, Boubi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Pon 12:23, 01 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Byle bysmy mieli tylko takie problemy!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krystyna
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Wto 7:16, 02 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Moje konie to na szczęście czyściochy. Wczoraj było cieplutko, nie wiało i nie padało więc chodziły bez derek. Junak wytarzał się delikatnie na trawce, Przecław w ogóle. A jeżeli się tarza to też na trawie albo na suchym, żadnego błota, nawet przechodzić przez nie nie lubi. Junak uwielbia przelatywać galopem przez błotniste kałuże ale absolutnie się w nich nie położy.
Oba są derkowane zależnie od pogody, wychodzą dwa razy dziennie na padok, rano i po obiedzie więc mają każdy po trochę derek (przede wszystkim przeciwdeszczowe i chroniące od wiatru), żeby stajenny mógł założyć na drugie wyjście suche. Suszenie padokowych derek odbywa się w siodlarni dopiero wieczorem a uważam, ze wypuszczanie konia w mokrawej derce to dużo gorzej niż bez derki w ogóle. Już nie mówiąc o suszeniu derki na koniu. Co podobno się zdarza.
Ostatnio zmieniony przez krystyna dnia Wto 7:20, 02 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kocia
uwielbiam prostotę...
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 4506
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraina Podziemnej Pomarańczy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 9:10, 02 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
krystyna chocha napisał: | uważam, ze wypuszczanie konia w mokrawej derce to dużo gorzej niż bez derki w ogóle. Już nie mówiąc o suszeniu derki na koniu. Co podobno się zdarza. |
Też tak uważam i ostatnio derkę zakładam w zasadzie tylko po jeździe, żeby kobyła szybciej wyschła i żeby jej spoconej nie zawiało.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Wto 20:04, 06 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Wreszcie pogoda na pelny "pokaz derkowej mody".
Dzis - nawet u nas na poludniu Polski - zrobilo sie naprawde zimno. Czas byl wiec, zeby przewietrzyc najgrubsza dereczke. I tak Melcia przyodziana w zimowe "paletko" koloru zloto-pomaranczowego wyladowala na padoku.
Hm... nie mam fotki , ale moze jutro nadrobie.
Ostatnio zmieniony przez Boubi dnia Wto 20:05, 06 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sankarita
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Górny Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 22:21, 06 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
jak tak dalej pójdzie z tymi temperaturami to chyba na serio zapakuję derkę czterokopytnemu..... W Rybniku ma być -19 stopni w nocy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:05, 06 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
U nas było -22 poprzedniej.
W poniediząłek w dodatku został wybrany gnój....a chcieliśmy żeby został i grzał coby nam poidła nie zamarzły.
Jednak dziś rano okaząło się, ze przy tej temperaturze 4 konie w stajni nagrzały sobie na plus, woda w stanie płynnym i konie też mają się dobrze.
A Tina ma krótszą sierśc zimową niż w poprzednich latach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 0:14, 07 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
U nas najgorzej w nocy ale ciagle 'tylko' -12*, choc oczywiscie Belgowie chca juz oglaszac stan wyjatkowy
Cura caly czas w tej samej stajennej derce. Przy ostatnim lonzowaniu troche prychala ale nie kaszlala ani kichala, wiec mysle, ze jest ok. Czosnek musialam przestac dawac, bo jej nie smakuje i normalnego zarcia przez to nie dojadala...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Czw 18:55, 08 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Boubi napisał: |
I tak Melcia przyodziana w zimowe "paletko" koloru zloto-pomaranczowego wyladowala na padoku.
Hm... nie mam fotki , ale moze jutro nadrobie. |
No to "nadrabiam" ponizej.
Niektorzy mowia, ze taki kolor to do "robot drogowych" , ale przynajmniej kobyle cieplo.
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:09, 08 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Piekna ta dera!!! Bardzo Melci pasuje ten kolor i gdybys nie napisala, w zyciu bym nie skojarzyla z robotami drogowymi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dekster
Mam większego konia niż OSM :P
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1776
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Płaskowyż tarnowski
|
Wysłany: Pią 12:43, 09 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Mam komplet owijki i czaprak w tym kolorze to wołają "MPGK"
Siwy chodzi goły i sam jest sobie winien.Więcej mu żadnej derki nie kupie.
W 10 min się franca rozbierze a potem pół dnia się nią bawi.Zbieram potem strzępy po padoku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kocia
uwielbiam prostotę...
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 4506
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraina Podziemnej Pomarańczy Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 13:52, 09 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Hehe, ale agent! A moja cały czas na golasa chodzi na wybieg. Derka jedynie po jeździe jest zakładana.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krystyna
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Nie 11:52, 15 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Piękna pogoda i nareszcie rozbieramy się z derek.
Gorzej, że lekuchno są sponiewierane, przede wszystkim te od deszczu i wiatru. Co do Przecława przechwaliłam go, jak się dobrze czuje i błotko jest cieplejsze to tarzanko odchodzi na oba boki.
No i mam teraz do uprania zestaw czterech "przeciwdeszczówek", a instrukcji obsługi do nich nie dołączono. Metki, o czym jesienią nie pomyślałam "się zużyły" i nic na nich nie widać.
Czy ma ktoś doświadczenie w tej materii? Chciałabym, żeby nie straciły apretury i pozostały przeciwdeszczowe. Całą zimę po prostu szczotką ściągałam z wierzchu wyschnięte błoto toteż polary pod spodem wyglądają koszmarnie. Szczególnie jasno-beżowy w Przecławowym eskadronie.
Ma ktoś jakiś bezpieczny sposób? Można włożyć do pralki automatycznej, na jakiś delikatny program?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iandula
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 6184
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 18:14, 15 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Krystyna, moja znajoma oddaje derki do pralni chemicznej
ja miałam podobny problem i wydumałam, że skoro są p/deszcz więc ogólne moczenie im nie zaszkodzi, więc wlewam do wanny w pralni wodę mniej więcej 30 stopni, najzwyklejszy płyn do prania, wchodzę do wanny i depczę (jak kapustę )
potem oglądam, miejsca bardziej zabrudzone poprawiam szczotką, płukanie, no i ociupinkę płynu
tu chyba najbatdziej musisz uważać na temperaturę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|