 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Sob 9:37, 22 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
A bo coś mi sie kołacze, ze gdzieś jednak trafiłam na rozróżnienie między zadem/łopatką do wewnątrz a trawersem/renwersem. Tylko ze ja jak zwykle - wiem ze dzwonią a nie wiem w ktorym kosciele, więc postanowiłam najpierw sprawdzić, a potem pisać i poszukać czy gdzieś już o tym nie pisaliśmy, bo temat wraca jak bumerang. Wygląda na to, ze w tej terminologi jest jakby hmm.... maly bałaganik.
Wykopałam Muselera, na str. 121 sa zdjęcia i opisy, juz kreci mi sie od tego w głowie
"Fot 37 Ustępowanie od łydki w lewo - ćwiczenie giętkosci zadu, oderwanie zadu od ściany"
Wnioskuję, ze "zad do wewnątrz" moze być wykonywany w zgięciu albo bez i w zaleznosci od tego bedzie renwersem albo ustępowaniem
(...)
Fot.39 Trawers w lewo - ćwiczenie giętkości wspólne przodu i zadu, oderwanie od ściany przodu i zadu zarazem. Koń wygięty w kierunku ruchu porusza sie bokiem po linii prostej, w zaleznosci od orientacji w stosunku do sciany ujeżdzalni ruch ten opisany będzie jako renwers w prawo.
(...)
Fot.40 Trawers w prawo (lub renwers w lewo) - widoczne krzyżowanie nóg jak w łopatce do wewnątrz w lewo, ale koń wygięty jest teraz w kierunku ruchu."
Jeszcze do tego Asia mowi, ze ustepowanie od łydki nie jest chodem bocznym ale wstępem do niego, a końska głowa w ustepowaniu jest ustawiona prosto albo lekko przeciwnie do kierunku ruchu.
Potwierdzają to opisy do rys.32 u Muselera, gdzie ustawienie, zgięcie i ustępowanie są podpisane "nieznaczne zgięcie", a trawers, renwers i łopatka "chody boczne, silne zgięcie", przy czym łopatka jest na trzech śladach a trawers i renwers na 4-ch.
Moze dlatego mi sie miesza, ze edukację zaczynaliśmy od łopatek (do dziś mi się myli i na komendę "ustępowanie" robie czasem łopatkę).
O chodach bocznych trochę pisaliśmy Tutaj
Kilka przykładów ustępowania z obozów i kursów w Lewadzie:
w prawo (Japonka, Korpus, Atylla)
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
w lewo (Carmel, Atylla)
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
łopatka do wewnętrz (Soja,Jarema)
[link widoczny dla zalogowanych]
Jestem ciekawa Waszych komentarzy szczegolnie do tego ostatniego zdjecia, ktore IMHO nieźle ilustruje dwa rożne "łopatkowe problemy"
Ostatnio zmieniony przez nongie dnia Sob 20:10, 26 Kwi 2008, w całości zmieniany 10 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Sob 14:36, 22 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Jejku,
Swieta za pasem, a my tu na tematy dresazowe na powaznie...
Ale do rzeczy. Jakos nie za bardzo wiem, jak mozna mylic ustepowanie z lopatka???
Napisze co wiem z wlasnego doswiadczenia i "ot tak z pamieci":
Ustepowanie od lydki jest dosc prostym cwiczeniem rozluzniajacym, dobrym dla konikow zarowno mlodych jak i starych i takichze jezdzcow.
Nie jest tez ruchem bocznym (tu oczywiscie Asia ma racje).
Jest to po prostu sprawdzian na reakcje konia na nasza lydke - (prawa lub lewa). Cwiczenie to mozemy robic w roznych konfiguracjach, ale najczesciej wykonuje sie je po malej polwolcie na krotkiej scianie (tak jak gdyby mial to byc ciag) - tylko uwaga! - w zasadzie mniej nas obchodzi przod konia, jego szyja i glowa (byle nie bylo ustawienia jak do ciagu, ale malo ktory kon sam z siebie bez dodatkowych pomocy tak sie ustawi) - czesto zostawiam koniowi tu pelny luz. Natomiast pracuje usilnie nad jego reakcja na moja lydke, czyli sprawiam, ze jego zad zaczyna przesuwac sie wpoprzek. O tym czy w ustepowaniu kon bedzie krzyzowal tylne nogi czy tez nie, decyduje kat, ktory sobie obieramy wykonujac to cwiczenie. Jesli jest bardziej otwarty, to bedzie to raczej dostawianie, a nie krzyzowanie, jesli bardziej zamkniety (krotka przekatna) - to kon po prostu, zeby sie zmiescic w nadanym mu kierunku, bedzie musial krzyzowac tyly (a czesto i przody!). Szyja i glowa - proste, lub zwrocone w kierunku odwrotnym do kierunku jazdy (ale w tym ruchu dajmy konikowe swobode robienia z glowa co chce, bo nie jest to celem naszego cwiczenia). No, moze zeby nie byl calkowicie "wyryjony", zwlaszcza jesli jedziemy program. Pracujemy nad wrazliwoscia jego zadu na sygnaly dawane lydka i tyle! Ot i cala filozofia ustepowania (przynajmniej w moim pojeciu).
Mile cwiczenie, praktykowane w czasie rozgrzewki jako dobre, bo rozluzniajace.
Lopatka - to inna bajka. Kon porusza sie rzeczywiscie po 3 (lub 4 sladach) jednak sedziowie zwracaja uwage w czasie zawodow, by byly to jednak trzy slady (to z mojej praktyki). Tylne nogi ida prosto wzdluz sciany - zostawiajac dwa slady (ale moze to byc tez wyimaginowana linia prosta wzdluz srodka ujezdzalni - wtedy jest duzo trudniej!). Przednia wewnetrzna tworzy nowy slad (ten trzeci zamiast dwoch, gdyby kon szedl prosto), a przednia zewnetrzna pokrywa slad tylnej wewnetrznej. Stad w obrazie mamy trzy linie (lub trzy slady). Lopatka skierowana do wewnatrz i wygiecie w szyi nie wieksze niz 30 stopni (a wiec bardzo niewielkie jak sie patrzy z boku).
Najczestsze bledy to: samo wygiecie szyi, bez jazdy po 3 sladach a wiec zostawienie lopatki w spokoju, zbyt duze zgiecie glowy, lub zgiecie w potylicy (markowanie ruchu), wypadanie zadu na zewnatrz (nogi tylne nie ida po linii prostej) - no i wiele innych.
Lopatka mozna jezdzic i po kolach, i na woltach i na srodku czworoboku, dobrym cwiczeniem (choc nie ma go w elementach programow ujezdzeniowych) jest jazda lopatka w galopie. Poprawia gietkosc konia, przepuszczalnosc i w prawidlowym zebraniu zmusza do podstawiania zadu pod klode.
Co do ostatniego zdjecia, to wydaje mi sie, ze drugi kon idzie OK, po 3 sladach, natomiast wyszedl z ustawienia i jest przed wedzidlem. Pierwszy zas, cos tam "markuje" glowa, ale nie ma wcale lopatki, ot idzie sobie prosto. Zreszta lepiej sie widzi konia w ruchu, a zdjecia bywaja mylace.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Pon 6:52, 31 Gru 2007 Temat postu: |
|
|
Boubi napisał: | Jakos nie za bardzo wiem, jak mozna mylic ustepowanie z lopatka??? |
No coż, z punktu widzenia efektu naszych działań jedno i drugie jest ustępowaniem, tylko ustępuje inna część konia
Fajnie opisałaś ustepowanie, ale jednak coś tam się z rękami robi innaczej niż przy jeździe po prostej, prawda?
Nikt wiecej nie skusi się na ocenę tych łopatek na zdjęciach?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 22:59, 01 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Ech, ciężki temat jak na noworoczny wieczór
Jeśli chodzi o ostatnie zdjęcie, to wygląda to tak, że żaden z tych koni nie robi łopatki. Tyle tylko, że to jest właśnie mankament zdjęć- lepiej byłoby zobaczyć nagranie video.
Pierwszy koń idzie totalnie prosto. Głowa wygląda tak, jakby była ustawiona do wewnątrz. I tyle. Łopatki nie widać.
Drugi koń, oprócz tego, że walczy z ręką jeźdźca (popatrz na usztywnienie w szyi), nie wygląda tak jakby szedł po 3 śladach. Ciężko to stwierdzić na 100% z tego zdjęcia ale jeśli miałaby to być dobrze zrobiona łopatka, to 3 ślady powinny być lepiej zaznaczone. Ja w ogóle w pierwszej chwili myślałam, że tan koń wychodzi do skrętu w prawo
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 0:06, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Co Wy na to?
Nie chcę wyjść na zgryźliwą babę ale jeśli trener jedzie tak a nie inaczej, to jak pojadą jego uczniowie?
Czepiam się, czy dobrze widzę?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
szalonaisa
Jestem szalona... mówią mi ;)
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 2495
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdzie wiatr poniesie :)
|
Wysłany: Nie 0:34, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Nie Marta nie czepiasz się. Właśnie zbieram szczękę z podłogi. Szczyt elegancji, rozluźnienia i współpracy
Ostatnio zmieniony przez szalonaisa dnia Nie 0:57, 20 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
fetyszystka
To ja, wielka psiara :)
Dołączył: 22 Mar 2007
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z Rybnika
|
Wysłany: Nie 0:43, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
szalonaisa napisał: | Szczyt elegancji, rozluźnienia i współpracy |
Nawet rekreacyjni jeźdźcy nie szarpią tak na wodzach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 11:08, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Troche to przykry widok. Wiem że można zwalic wiele na wiek., ale taki wystep to juz można sobie darowac. NIe powinna startowac w zawodach. To zupełne nieporozumienie. Czasem warto skorzystac z emerytury.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Nie 11:43, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie calkowicie z Iburg.
Slyszalam o tym przejezdzie, wiem ze i noty byly adektwatne do tego co widzielismy (chyba 46%). Zobaczylam jednak jak dalece warunki fizyczne jezdzca odbijaja sie na koniu. Coz, bez komentarza.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pony
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie 11:51, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
dokładnie.... bez komentarza
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:14, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Wyniki z piątku i soboty (jak na razie) są na [link widoczny dla zalogowanych] aż takich niskich not nie było, znaczy owszem ,przewinęły się ale i 52 i 54 % też sie trafiło
Jednak wiek wiekiem, inna sprawa - pewne tiki nerwowe wywołane wypadkiem - tego nie da się zignorować, mogą przeszkadzac w przejazdach, częsciowo tym tłuamczyłabym rękę, częsciowo jednak warunki fizyczne nie daja rady sprostać zadaniu, czasami dosiad już nie ten, nadrabianie ręką, lekkie przechylenie w prawą stronę (zauważcie, że koń robi lepiej wsyztsko na prawą stronę).
Ja już bym też optowała za emeryturą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Nie 14:59, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Majak,
A ja myslalam, ze to przejazd sprzed roku lub jeszcze dawniejszy (wtedy doczytalam sie takich alarmujacych wynikow w Sopocie). Rowniez wtedy obilo mi sie o uszy, ze Pani Trener definitywnie rezygnuje se startow (w zeszlym roku we Wroclawiu na Nabucco startowala jej uczennica, ale tez z b. kiepskim wynikiem). Nie wiedzialam, ze to swieze nagranie? No, ale tak czy siak - nic tu sie nie zmienia i lepiej nie bedzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dakron
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 6405
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 17:16, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Ojej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Monika78
Mama najmłodszego Stajenkowicza :)
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 17:32, 20 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Mój mąż kazał mi wyłączyć ten przejazd - stwierdził, ze wydawało mu się że ujeżdżenie jest eleganckim sportem...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pumcia
Lewada? Co to dla nas :P Deeesstaaa!
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 778
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Sączów/Warszawa
|
Wysłany: Pon 16:49, 21 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
to bardzo przykre. Mi jest żal i konia i jej.
Ostatnio zmieniony przez pumcia dnia Pon 16:49, 21 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|