 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:09, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: | niestety oblał. A dlaczego? Bo nie podał jedynej słusznej drogi do wyczyszczenia końskich kopyt, tj. wg kolejności jaką zaleca W.P. No comments. |
Nie no to już porażka!! Jak tak można?? Nie trzymał pewnie kopystki w zebach jak w ksiązce Próchniewicza jest instrukcja....
Co do Aromeru - byłam tam ze 6 lat temu...kiedy boks kosztował 1400 zł...a stajnia była jak chlew - ale widać, że ceny wygórowane po wszystkich tamtejszych imprezach. Choć na padokach jesienią konia można utopić...
Co do różnych powiązań z PZJ - akurat o kursach instruktorskich - dlaczego ja robię w Grudziądzu choć będąc studentem AR powinnam mieć możliwość odbycia takiego kursu u siebie na uczelni - bywały i to za śmieszną cenę.
Niestety odkąd zrobili "hodowlę koni" i nauki u Pruchniewicza nasza uczelnia nie ma odwagi wyjść z włąsnymi założeniami, wszytsko ma się odbywać pod okiem PZJ...czyli z kursu nici...
W związku z tym złożyłam swój cichy protest już parę lat temu i wyrejestrowałąm się z klubu, nie płące składek, które nic mi nie dawały odkąd mam własnego konia (a i wcześniej prawie nic), mój były klub nie robi problemów ze startami niezrzeszonych...(specjalne konkursy mamy).
Owszem po okolicy zdarza się, że sędzia nie dopuszcza do startów takich osób albo upomina przed przejazdem - tak miałąm, szkoda, że wtedy na pytanie czemu niezrzeszona nie wygarnęłąm mu prawdy...
Praca w PZJ - niestety zwalniają się co chwila tylko najniższe stanowiska, na woły robocze...
Góra jak znam ze słyszenia osób tam pracujących włąściwie...nie wiadomo co robi...i wyręcza się innymi.
Klapki na oczy i byle utrzymać stanowisko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:10, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
osm napisał: | Następne pytanie - kto prowadzi barek w Aromerze? Kto jest trenerem w Aromerze? Kto jest pracownikiem PZJ odpowiedzialnym za OOM i szkolenia? A kto prowadzi obsługę komputerową zawodów? Wnioski zostawiam wam  |
Olaf, a czy to jest legalne? Nie ma na to jakiegoś przepisu? No bo o zwykłej ludzkiej godności osobistej chyba nie ma co wspominać...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomek_J
Jest!!! zbudowałem ją TYMI ręcami ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2083
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 11:13, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
majak napisał: | Nie trzymał pewnie kopystki w zebach jak w ksiązce Próchniewicza jest instrukcja.... |
Taaa, no właśnie ostatnio z Pumcią komentowaliśmy sposób podniesienia lewej przedniej nogi prawą ręką i następnie przekładania do lewej... Ciekawe, ile trzeba było myśleć, żeby takie kuriozum spłodzić. Niedługo się dowiemy, że jedynym słusznym sposobem postępowania jest przed podniesieniem nogi obejście konia 3 razy w prawo i 2 w lewo w przysiadzie o północy na rozstaju dróg... A po wyczyszczeniu kopyta nie wolno zapominać o obowiązkowym hołubcu z przytupem.
A brudną kopystkę niech pan P sobie sam wsadzi. W zęby oczywiście !
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Czw 11:21, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
martik napisał: |
Olaf, a czy to jest legalne? Nie ma na to jakiegoś przepisu? No bo o zwykłej ludzkiej godności osobistej chyba nie ma co wspominać... |
Legalne oczywiście jest
jedynie prezes PZJ mógłby coś z tym zrobić, gdyby chcial
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lechita
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 615
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 12:04, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
ja mam wrażenie że jak zabraknie chętnych na zawody za rok to ten pomysł z odznakami zostanie spuszczony do kibelka,
i zacznie być coraz więcej zawodów towarzyskich
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:14, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No już widać po ilości:
-brązową ma 433 osoby
-srebrną 63
-złotą 0
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomek_J
Jest!!! zbudowałem ją TYMI ręcami ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2083
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 12:15, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
majak napisał: | No już widać po ilości:
-brązową ma 433 osoby
-srebrną 63
-złotą 0 |
A z innej beczki: czy sa w oóle jakieś jasno określone kryteria do złotej ? Bo na stronie PZJ są dokładne opisy i pytania do pozostałych odznak, ale nie do brązowej...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:18, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Przygotowanie do egzaminu może być prowadzone we wszystkich klubach i sekcjach jeździeckich, natomiast egzamin na Odznakę Złotą może być przeprowadzony tylko w certyfikowanym ośrodku jeździeckim. Komisja Egzaminacyjna składa się z: przewodniczącego - członka Centralnej Komisji Egzaminacyjnej PZJ oraz dwóch członków Wojewódzkiej Komisji Egzaminacyjnej.
Do egzaminu mogą przystąpić posiadacze Odznaki Srebrnej po upływie co najmniej 6-ciu miesięcy od daty jej uzyskania (daty egzaminu).
Egzamin składa się z trzech części:
a. część ujeżdżeniowa – elementy ujeżdżenia z klasy P. (stęp swobodny, stęp pośredni, kłus roboczy, kłus pośredni, galop roboczy, kontrgalop, ustępowanie od łydki w stępie i w kłusie)
Konie są przygotowywane samodzielnie przez jeźdźca do zademonstrowania wymaganych egzaminem zadań (podobnie jak rozprężanie przed zawodami). W tym czasie – 10-15 minut - ocenia się, czy poprzez prawidłowy dosiad jeźdźca i poprawne użycie pomocy, praca z koniem jest prowadzona zgodnie z zasadami teorii jazdy. Na zakończenie sprawdzianu, jeździec powinien zademonstrować ćwiczenia - nakazane przez egzaminatora – objęte programem klasy P.
b. część skokowa – konkurs na styl klasy L (zaliczony przy uzyskaniu maksimum 5,0 punktów)
c. część teoretyczna – znajomość rozdziałów 1 – 10 oraz 15 i 16 podręcznika „Akademia jeździecka – część 1”.
Pytania na egzaminie teoretycznym mogą być zadawane tylko z opublikowanego wcześniej zestawu pytań i odpowiedzi, dostosowanego do poziomu odznaki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:21, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Nie no przecież jest wszystko na str PZj do każdej odznaki.
Pytania nawet drukowałąm, czworobok też a ustawione pzreszkody to juz wcześniej przed egzaminem smigaliśmy - do brązowej. Do srebrnej to podobnie tylko pytania już na myślenie a nie czysto odtwórcze.
Złoto - powyżej.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Tomek_J
Jest!!! zbudowałem ją TYMI ręcami ;)
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2083
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 12:31, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
majak napisał: | Nie no przecież jest wszystko na str PZj do każdej odznaki. |
Przepraszam, moje niedopowiedzenie - mój błąd, uściślę:
Na stronie PZJ stoi "Pytania na egzaminie teoretycznym mogą być zadawane tylko z opublikowanego wcześniej zestawu pytań i odpowiedzi" - czy jest gdzieś zestaw pytań na złotą ?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 12:39, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
aaa to jesli o to chodzi to faktycznie nie ma ale w sumie jeśli pierwsza jest odtwórcza, druga na myślenie to trzecia powinna być z inwencją własną.
Jest napisane z jakich rozdziałów zakres pytań i tyle.
Podejżewam, że sami jeszcze nie wiedzą jakie to pytania...
A na stronie pewnie machnęli wzor opisu na wszuystkie zmieniając część i nie patrząc na resztę.
A może trza do nich zadzwonić i się zapytać?
eee w sumie to zakres materiału jak do odznaki brązowej... - te rozdziały...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Czw 14:31, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
lechita napisał: | ja mam wrażenie że jak zabraknie chętnych na zawody za rok to ten pomysł z odznakami zostanie spuszczony do kibelka,
i zacznie być coraz więcej zawodów towarzyskich  |
I to było jedną z konkluzji naszej dyskusji w WZJ
No bo żeby wystartować w ogólnoposkich zawodach, to już dziś trzeba mieć brązową odznakę. Hihi. Będzie niezły młyn. I ciekawe, który sędzia będzie sprawdzał posiadanie odznak na regionalnych zawodach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 14:46, 08 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Dziś do mnie to dotarło - uwaga:
"Minimalny wiek egzaminowanego - 10 lat."
A na zawodach ogólnopolskich na kucach i małych koniach w ujeżdżeniu i skokach mogą brać udział dzieci od lat 9 do 16.
I teraz się okazuje, ze nie ma możliwosci, zeby 9 latek wystartowal np. w ujezdzeniu, bo nie ma złotej odznaki (a taką w najlepszym razie zdobędzie mając lat 11 - co 6 miesięcy następna, ale najpierw musi przejechać konkurs skoków klasy L na styl ponizej 5 punktow!!).
To się chyba komuś zupełnie pomieszało w głowach. System jest - ale do D.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:50, 08 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Faktycznie coś nie tak.
Może trzeba na to zwrócić uwagę, niech otzreźwieją, że nie wszystko jest tak jak być powinno.
Ja ostatnio na kursie sedziwoskim uświadomiłam panu Niecko że na Computerlandzie dla ludzi brakuje gastronomii - nie mial o tym pojęcia!!!! Mocno się zdizwił jak mu mówiłam, że te dwie malizny to na poł dnia starczaja a juz dla wegetarianina to kompletna klapa chyba ze gofry bedzie jadl...
Może zdązy do rozpoczęcia zawodów...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 14:57, 08 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
No i jeszcze problem taki, ze nawet jesli obniżą wiek minimalny do powiedzmy 8 lat, to czy pytania na srebrną (na złotą jeszcze nie ma) są na poziomie 8 latka? Ot taki przykład:
Pytanie 63. Na jakie istotne błedy nie wolno pozwolic podkuwaczowi?
Odpowiedź z zestawu:
Najczestszym błedem jest dopasowanie kopyta do za małej podkowy poprzez obciecie sciany puszki kopytowej. Ponadto istotne błedy to:
• Wycinanie katów wsporowych;
• Zbyt długie i głebokie wypalanie rogu podeszwy i brzegu podstawowego rozpalona do czerwonosci podkowa – podczas kucia „na goraco”;
• Przybijanie zbyt krótkiej lub za ciasnej podkowy – łatwo wtedy o zagwodzenie oraz podbitki (odgnioty tworzywa kopytowego) w obrebie katów wsporowych;
• Wycinanie strzałki;
• Przybijanie zbyt długich podków – ryzyko zerwania podkowy i pokaleczenia konczyn!;
• Przybijanie podkowy do nie wyrównanej powierzchni brzegu podstawowego – podkowa „kiwa sie” i może spowodowac podbitki oraz jest naraona na łatwe oderwanie;
• Wbijanie podkowiaków zbyt płytko – na zewnatrz od białej linii. Prowadzi to do rozłupywania
sciany puszki kopytowej, łatwego oderwania podków i w skrajnych przypadkach – poważnego zniszczenia puszki kopytowej, uniemożliwiajacej - do czasu odrosniecia rogu - podkucie i użytkowanie konia.
Podkuwanie koni wymaga wszechstronnej wiedzy i umiejetnosci nie tylko podkuwacza, ale i opiekuna konia, który te czynnosci nadzoruje!
Co 8-letnie dziecko z tego zrozumie? Inna sprawa, czy Akademia jeździecka Pruchniewicza jest napisana językiem zrozumiałym dla 8-9 latka?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|