 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Dioda
Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jura-okolice Częstochowy
|
Wysłany: Śro 20:31, 18 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Nosz w mordę... zły Ogryzku ... to byłaś tak blisko i nic nie powiedziałaś .Ja się obrażam
Ale nie na długo...
Byłaś dokładnie 2,5 km od "mojej" stajni, ale też w Mirowie.
TKKF Pegaz tak się nazywa ta , obok , której przejeżdżałaś. W ogóle akurat ta dzielnica Czewy jest dość bogata w stajnie i stajenki.
Jeśli byłaś do południa i jechałaś po takich kocich łbach pod górke ( bądź z górki- zależy , w którą strone jechałaś) to mogłaś zobaczyć mojego żarłoka patrząc w dół .
I jak Ci się podobała moja okolica ?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Ogryzek
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 1123
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 0:09, 19 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Konia nie widziałam w Twoich rejonach nawet pół
Okolice super, ten Mirów szczególnie urokliwy, domki w lesie super. Byłam też w Olsztynie. Ogólnie czuć już tam u Was góry. Jakoś nie skojarzyłam, żeś Ty z Częstochowy- za małymi literkami masz to napisane
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Electrocutionist
Górnik Roku!
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 20:31, 24 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ciutkę nie w temacie właściwym (czyli nie o kosztach), ale nie będę już zaczynał nowego tematu
Wyjaśnijcie mi parę rzeczy a propos szczepień i odrobaczenia.
1) Czy wasze konie mają jakiś osobny program szczepień i odrobaczeń niż wszystkie konie w stajni? Czy jest jeden harmonogram dla wszystkich koni i chcąc nie chcąc musicie się do tego dostosować?
2) Czy jeśli jest tak, że odrobaczacie/szczepicie w jednym czasie co pozostałe konie w stajni, to sami płacicie sobie za leki? Czy jest jakaś ogólna ściepka i hurtowe kupowanie (żeby było taniej)?
3) Kto podejmuje decyzję kiedy i którego weta/kowala wezwać do szczepień/odrobaczeń lub planowego werkowania? Wy czy właściciel stajni?
4) Kto ma zapłacić, jeśli właściciel stajni bez waszej wiedzy wezwał kowala/weta, a wizyta okazała się niepotrzebna? Wy płacicie, czy koszty ponosi wtedy właściciel stajni (bo na darmo dzwonił po weta/kowala)?
I czy w/w problemy macie spisane w umowie, co za co bierze odpowiedzialność, kiedy płaci, jakie ma obowiązki i przywileje? Czy po prostu umowa sobie, a życie sobie i wszystko dogadujecie "na gębę" nic na piśmie?
Powyższe pytania kieruję zwłaszcza do ludzi, którzy trzymają konie u kogoś w pensjonacie, nie do tych co mają przydomowe stajenki i sami sobie są sterem, żeglarzem i okrętem.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Dioda
Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 474
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jura-okolice Częstochowy
|
Wysłany: Wto 21:06, 24 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Wszystkie koszta ponosi właściciel konia.
Tak więc:
1.Szczepienia osobno-tak np. mój jest szczepiony jesienią , a wszystkie pozostałe konie wiosną) Dodatkowo od kolejnego szczepienia co niektóre konie będą szczepione tylko samą szczepionką p/grypie , a tężcem tylko co 3 lata.Być może mój też.
Zasada odrobaczeń jest inna wszystkie konie odrobaczane są w jednym terminie.Nowy koń przychodzący do stajni musi się dostosować. Inaczej sobie tego nie wyobrażam.Wszystkie konie są odrobaczane tym samym preperatem , innym na wiosnę , innym jesienią. Oczywiście w razie zauważenia dużych ilości wydalonych robali( właścicielka pensjonatu robi przegląd kup po odrobaczaniu i daje znać właścicielowii koniao niepokojące dużej ilości ). W takim przypadku właściciel konia , może / powinien za 6 /8 tygodni odrobaczyć ponownie.
2. Ale to nie znaczy , że nie możemy zaopatrywać się w hurtowni.Rzeczywiście wychodzi taniej.Kupujemy razem wcześniej robiąc ściepke.
3. Szczepienia /odrobaczenia to insza inszość niż werkowanie. Te pierwsze wykonujemy sami. A , że właścicielka pensjonatu jest też pielęgniarką wszyscy bez zastrzeżeń podstawiają konie do zastrzyków. A`propos - uważam , że warto sie tego nauczyć samemu. Werkujemy we własnym zakresie.Np. konie właścicielki pensjonatu są strugane już obecnie przez nią samą , mój przez panią strugacz ( w przyszłości tez planuję sama), a reszta koni przez 2 innych kowali, których własciciele zamawiają sami. Są jednak zobowiązani powiadomić właścicielkę pensjonatu o dacie i godz. przyjazdu kowala - tym bardziej jeśli sami nie mogą przy werkowaniu być obecni.
4. Nie ma możliwości , by właściciel pensjoantu wezwał kowala/weta bez wiedzy właściciela konia. To ten ostatni ( nawet jeśli nie może być obecny,) podejmuje tak ważne decyzje. Natomiast właściciel pensjonatu jest zobowiązany do powiadomienia właściciela konia o konieczności wezwania weta/kowala.
Umowa jest póki co niepisana, ale nasza stajenka jest mała i wszyscy się dobrze znamy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Sankarita
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Górny Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 21:13, 24 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Trzymam konia w przydomowej stajence, więc pewnie moje zdanie nie będzie tutaj w ogóle interesujące;) ale przeszłam kilka pensjonatów, więc chyba mogę się wypowiedzieć....
1) Generalnie.... moim zdaniem.... bardzo dobrze jest jeśli stajnia "odgórnie" nakazuje odrobaczać konie, bo tylko wtedy ma to jakikolwiek sens. Szczepienie jak u Diody.
2) Różnie. W jednej stajni była zrzuta, w innej nie było, a w jeszcze innej była zrzuta na pasty, których ja nie chciałam, więc sobie kupiłam sama.
3) Zawsze ja.
4) To jest sytuacja z rzędu "mało prawdopodobne". Bardzo wątpię, że właściciel pensjonatu zadzwoni do weta kompletnie bez wiedzy właściciela konia. To się żadnej ze stron nie opłaca, a już najmniej właścicielowi stajni. Chyba, że koń kolkuje, a właściciel pensjonatu nie potrafi się dodzwonić do właściciela konia... tylko, że to raczej nie jest sytuacja "wołanie weta na darmo" i myślę, że właściciel konia powinien wówczas rachunek zapłacić, bo to w końcu jego koń.
W...eee.... 3 pensjonatach, w których stałam, właściciel/opiekun koni dzwonił do pensjonariuszy jeśli się coś działo z koniem (kolka dokładniej. Dwa razy świadkiem byłam). Albo kiedy jeden kowal strugał całą stajnię- wtedy dostawałam smsa albo telefon od właścicielki stajni, że będzie kowal o tej i o tej, tego a tego dnia.
Gorzej, gdy koń coś zniszczy.... ogrodzenie, boks etc.... czy wina i koszt właściciela konia, bo koń zepsuł czy wina i koszt właściciela pensjonatu, bo miał za słabe ogrodzenie/boks etc...
Ja w jednym pensjonacie miałam umowę. We wszystkich innych była umowa "na gębę".
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Wto 21:46, 24 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Moja kobylka stoi w duzej stajni (paredziesiat koni). Prywatnych jest moze kilkanascie.
ad1. Szczepienia i odrobaczenia - to obowiazek wlascicieli i nie zawsze te dzialania sa skoordynowane z reszta stada
Ja szczepie 1 w roku: grypa+ tezec (co 2 rok) i zastrzyk robie sama.
Odrobaczam czesto - 4 x w roku, ale stado jest odrobaczane chyba tylko 2 razy, a padoki wspolne, wiec moje dzialania nie do konca sa skuteczne (jednak lepiej czesciej niz zbyt rzadko).
ad2) oczywiscie place sama i leki zalatwiam tez sobie sama
ad3). Kowal/ werkowacz tez jest sprawa prywatna. Kiedys mialam tego samego, ktory przyjezdzal do calego stada, (chociaz wtedy rzadko mial sile na robienie koni prywatnych), ale ostatnio od wielu juz miesiecy werkuje mi "naturalnie" nasza stajenkowa "ansc" i spotykamy sie raz w miesiacu.
ad4) W zwiazku z tym co napisalam wyzej, nie ma takiej opcji, ze ktos bez mojej wiedzy "dotknie" mojego konia (no, chyba, ze bylby to nagly wypadek, kolka - odpukac itd).
Umowy na pismie nigdy nie mialam - jak zreszta nikt z "prywatnych' z tej stajni. Czasem tego zaluje, bo mozna by bylo ustalic rozne sprawy. Ale - chyba w tym temacie nie jestem odosobniona. Wydaje mi sie, ze wiekszosc pensjonatow - to umowy "na gebe". Poki co stoje tam gdzie stoje juz 5 lat, konie sa zadbane, dobrze odzywione, jest pelna infrastruktura i z domu do stajni mam 15 minut samochodem. W okolicy nie ma nic bardziej konkurencyjnego!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 21:59, 25 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ja konia miałem bardzo dawno temu, ale wyglądało to tak:
1. Szczepienia i odrobaczenia razem z całą obsadą stajni
2. Weterynarz niestety na własną rękę
3. Decyzja zasadniczo moja, ale że ten sam robił całą stajnię, to było OK. Tylko w momencie kontuzji zasięgałem rady innych
4. Nie było takiej sytuacji, ale gdyby była np. kolka w nocy, to bym zapłacił.
Konia trzymałem w stajni klubowej i bez umowy. Ogólnie błąd - uważam, że należy mieć umowę. Polska to dziki kraj.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 22:38, 25 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ad.1 - szczepienie we własnym zakresie. W poprzedniej stajni było hasło i jak kto chciał mógł sie podłączyć lub sam sobie planować. Odrobaczenie i w poprzedniej i w tej było wspólne, jeden termin, przyjeżdżałwet i odrobaczał. Teraz w obecnej w zasadzie nawet nie wet odrobacza. Ja szczepie sama, w poprzedniej stajni zdarzało mi się szczepić i konie trenerki też.
Ad.2 - w poprzedniej stajni odrobaczenie było dopisywane do pensjonatu, regulowało się razem z innymi rzeczami. W obecnej była zrzuta, taniej to nie było, ot może bezproblemowo bo nie trzeba było samemu się martwić o pastę.
Ad.3 - w poprzedniej stajni był kowal co robił w zasadzie wszystkie konie, był termin kiedy miał się pojawić odgórnie ustalony przez właścicielkę (żeby szkółkowce robić najlepiej w ich wolny dzień od jazd), wszystko było skrzętnie zapisywane, oczywiscie przymusu nie było, ja byłąm pierwsza, która miałą osobnego kowala i termin. Później sie wszystko posypało i zrobił sie bajzel. Konie dosłownie z siodłami przed jazdą werkowane, robienie stajni na raty itp. W obecnej podobno na początku kowal był jeden na całą ale ludzie są rozumni i zauważyli, że ich się w konia robi, teraz na stajni mamy 5 kowali do 17 koni. Każdy sobei sam wszystko ustala, ewentualnei grupami do jednego ale ludzie zmieniają bo są kwiatki (np. koń okuty na niezagwintowane podkowy, inny okuty na podkowy bez dziur na hacele, stajnia bez hali..."fachofffcy").
Ad.4 - nie mieliśmy nigdy takich zdarzeń, zwykle dzwoniło się po włąściciela i do niego należałą decyzja, zarówno gdy pracowałam i bylam odpowiedzialna za informowanie włąścicieli i teraz kiedy jestem pensjonariuszem. Choć pracowąłam kiedyś w stajni gdzie kolkę leczyli włąściciele stajni a właściciel konia przypadkiem się dowiadywał następnego dnia, że koniowi coś było...to zależy od miejsca.
Nie mam umowy. Nigdy nie miałąm w żadnym pensjonacie...
Ostatnio zmieniony przez majak dnia Śro 22:39, 25 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
rudzinka1
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kwidzyn, pomorskie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:24, 26 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ja mam kilka koni pensjonatowych w swojej stajni i odrobaczenie jest narzucone odgórnie dla wszystkich. Powiadamiam dwa, trzy tyg wcześniej, że będziemy odrobaczać i pytam, czy chcą odrobaczać tym samym środkiem co ja, wtedy poprostu doliczam pastę do kosztów pensjonatu. Jesli właściciel chce odrobczyć czymś innym, to musi dostarczyć mi pastę i nie "dopłaca". Ale musi podporządkować się programowi ustalonemu przez mojego weterynarza, a odrobaczamy 4-5 razy do roku, bo konie korzystają z pastwisk i padoków. Szczepienia na własną rękę. Ja swoje szczepię, więc jeśli właściciel nie zaszczepi to jest jego ryzyko. Oczywiście powiadamiam, że będziemy szczepić i pytam, czy też będą chcieli, bo wyjdzie taniej. Do tej pory miałam jeden przypadek kolki u pensjonatowego konia i najpierw zadzwoniłam do właścicielki, powiedziałam o ryzyku, przypuszczalnych kosztach itp. i dopiero za jej zgodą dzwoniłam do weta. Nie płaciłam, właścicielka sama regulowała jak przyjechała do konia(oczywiście wet w razie nie uregulowania ściągnął by ze mnie a wtedy ja musiałabym doliczyć do pensjonatu ) Generalnie mam taką słowną umowę, że gdyby właściciele nie odbierali telefonu to wzywałabym weta i musieli by regulować. Wiadomo, że nie wezwę weta bez zgody właściciela do kataru ale w razie kolki czy wypadku gdzie koń krwawiłby strasznie a nie mogłabym dodzwonić się do właściciela, to wzywałabym weta albo nawet wiozła do kliniki i właściciel musiałby zapłacić...
Kopyta swoim robię ja, raz na jakiś czas wzywam znajomą na konsultację. Jednego konia z pensjonatowych tez ja strugam(doliczam 50 zł na miesiąc do pensjonatu), o resztę właściciele dbają sami. Czasem tylko sugeruję, że mogliby już wezwać kowala i zawsze patrzę na nóż kowalowi, by nie kusiło go wyżynać podeszwy . Umowa "na gębę" i jak narazie wszystim to pasuje.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Amasza
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Pszów/okolice Kędzierzyna Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 12:41, 27 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ja to mam nawet fajnie konie stoją w przydomowej stajence. Siano, słoma swoje. Jedynie to sie trzeba na żniwa narobić. Musli na ok 1,5 miesiąca na dwa konie - 64 z., Odrobaczanie, (ja odrobaczam 3 razy w roku) jedna pasta - ok 35zł. Raz w roku 100zł za szczepienia. Werkowanie co 6 tygodni - 25 zł za jednego konia (ale to mam kowala po sąsiedzku i jeszcze dobry znajomy).
Licząc oczywiście, że koń jest zdrowy...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Lily
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 109
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Łódź Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 18:15, 27 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
U mnie:
1. Odrobacznia i szczepienia - wszystkie konie razem. Nigdy nie miałam potrzeby się o to kłócić, bo ten program mi odpowiada, ale myślę, że gdybym chciała kiedy indziej, innego weta etc. to nie byłoby problemu.
2. Za leki płacimy przy okazji zapłaty za pensjonat, każdy sobie sam.
3. Raczej właścicielka pilnuje, ale samemu też trzeba pamiętać o terminach.
4. Jeśli ktoś w stajni stwierdzi, że potrzebna jest natychmiastowa wizyta weta, to jeśli nie może się do mnie dodzwonić, to dzwoni sam po weta i ja pokrywam koszty (taka jest umowa). Aczkolwiek ufam właścicielce i wierzę, ze bezpodstawnie nie będzie nikogo ściągać
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Rude dwie
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:13, 27 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
To ja jako przedstawiciel "pod Warszawy" odpowiem na oba zestawy pytań. Bo szczerze mówiąc ceny podawane przez Was są tak piękne, że aż wydają się nierealne (tak, wiem, ta ... Warszawka )
1) pensjonat:
- 800,- (bez owsa, siano do woli, niewielka stajnia tylko pensjonatowa, padoki, mała hala)
2) końskie akcesoria i ich naprawy:
- powiedzmy max. 50,- miesięcznie, w siodło inwestuje się raz a dużo, potem co najwyżej (częsta) wymiana w porównywalnych kosztach
3) weterynarz rocznie:
- szczepienie 2*80,-,
- odrobaczenie bodaj 3*65,-,
- dentysta 2*250,-,
- kontrola wet. fizjoterapeuty 2*60,- (stałe problemy z grzbietem, kontrola "po kosztach" przy okazji wizyt dr u innych koni)
miesięcznie wychodzi ok. 80,-
4) kowal co 4 tygodnie
- obecnie tyle co inwestycja w narzędzia + kurs, powiedzmy 20,- miesięcznie
- kiedyś klasyczne werkowanie 60,- (przyjazd do kilku koni),
- potem naturalne werkowanie 200,- (z dojazdem do jednego konia)
5) inne wydatki nie uwzględnione powyżej które trzeba uwzględnić w co miesięcznych rachunkach:
- pasza 150,-
- minerały na zamówienie 50,-,
- dojazd do stajni 300 do 350,- (30-35 km w jedną stronę, ok. 10*miesięcznie)
6) nieprzewidziane wypadki i sytuacje awaryjne:
- nie do przewidzenia
SUMA miesięcznie bez nieprzewidzianych wypadków: 1450-1680, czyli zaokrąglając ok. 1550,-
Bez dojazdu ok. 1250,-
1) Szczepienia i odrobaczania organizowane razem w stajni, ale po potwierdzeniu przez właściciela (szczepić nie trzeba z grupą, ale tak wygodniej, natomiast odrobacza się razem wszystkie konie ze stajni, bo inaczej nie ma sensu). Kowal, dentysta indywidualnie "na zamówienie".
2) Sami płacimy za leki, ale jest zrzutka i kupujemy zbiorczo w hurtowni.
3) Kowala wzywa się indywidualnie, nie ma przymusi, każdy ma "swojego". Termin ten ustalany indywidualnie, ale często w podgrupach, żeby było taniej.
Wet do szczepień jest "stajenny" - jak się nie podoba to można wziąć innego. Mała stajania - wszystko jest do ustalenia.
4) Sytuacja, aby bez kontaktu ze mną wezwali weta zdarzyła mi się raz (byłam poza zasięgiem telefonu) - oczywiście, że w takiej sytuacji kontaktują się z wetem / wzywają weta bez uzgodnienia, a ja ponoszę koszty. Nie sądzę, aby taka wizyta była zbędna - takie akcje dotyczą pilnych interwencji (kolka, krwawiące rany, wysoka gorączka). Zawsze najpierw kontaktują się z właścicielem.
Umowę mam, ale nie precyzuje takich elementów jak np. pkt 4 - nie da się wszystkiego spisać, bo życie i tak pokaże, że czegoś nie przewidzimy Mam spisane obowiązki i prawa obu (a właściwie trzech ) stron, płatności, okres "wypowiedzenia", itp., ale większość szczegółów jest płynna.
Jak coś nie "zatrybi" to nie ma co patrzeć co jest w umowie tylko szukać lepszej stajni - zdrowia czy życia koniowi nie wrócisz, więc nie ma na co czekać. Oczywiście nie mówię o drobiazgach, ale jak nie masz zaufania do obsługi to żaden kwit nie pomoże.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Raciborz-Lozanna
|
Wysłany: Pią 22:20, 27 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Rude dwie napisał: | To ja jako przedstawiciel "pod Warszawy" odpowiem na oba zestawy pytań. Bo szczerze mówiąc ceny podawane przez Was są tak piękne, że aż wydają się nierealne (tak, wiem, ta ... Warszawka ) |
Rude dwie,
Podzielam Twoje zdanie..... Co prawda juz dosc dawno nie stoje z koniem w W-wie (W-ce ) Swojego czasu pol roku stalam w Lazienkach - wowczas placilo sie w dolarach!!! (zeby inflacji nie bylo), ale i tu gdzie stoje obecnie - jak podliczyc wszystkie koszta + jak slusznie zauwazylas - ceny paliwa na dojazd - to nizej 800 - 850 miesiecznie (przy zdrowym koniu!!!) nie chce wyjsc.....
Zdecydowanie najtaniej wychodza stajenki przydomowe, ale to zawsze cos - za cos....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 23:29, 27 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Ja dojazdów nie liczę - mam rower
Jeden jedyny raz ze stajni wracałąm autobusem za 2,20 zł.
Ja mam koszta niewielkie bo i ambicje rekreacyjne.
Ale tak dla ciekawosci usiedliśmy ze znajomym jak on miałdwa konie i 3 x treningi/tydzień na tych koniach, dodatki, kowal itp. plus dojazdy to wyszło 4000 zł miesięcznie. A w sumie uczył sie jeździć....czyli też nie sport jakiś wielki.
Oczywiscie bez nieprzewidzianych wypadków.
Ostatnio zmieniony przez majak dnia Pią 23:31, 27 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Ile wydajesz miesięcznie na utrzymanie konia? |
do 500zł. |
|
44% |
[ 12 ] |
500zł. - 700zł. |
|
25% |
[ 7 ] |
700zł. - 800zł. |
|
18% |
[ 5 ] |
800zł. - 900zł. |
|
7% |
[ 2 ] |
900zł. - 1000zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1000zł. - 1100zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1100zł. - 1200zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1200zł. - 1300zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1300zł. - 1400zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
1400zł. - 1500zł. |
|
0% |
[ 0 ] |
ponad 1500zł. |
|
3% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Rude dwie
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 0:08, 28 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Boubi, jakoś na razie na przydomową stajnię nie mam szans, więc muszę kochać nasze stołeczne ceny Zredukowałam co umiałam bez strat dla konia (np. werkowanie, akcesoria, wizyty fizjoterapeuty). Jak doliczę do powyższego ruszanie koniny (ma zalecenie ruchu 7 dni w tygodniu albo... emeryturę) i treningi... wolę nie pisać.
Żeby nie było - nie bawię się w żaden sport, też jestem typowa rekreacja. Hala jest mi niezbędna ze względu na stan konia (2-3 tygodnie przerwy w pracy i żegnamy się z mięśniami grzbietu ). A dojazd rowerem 70km na jedną wizytę u konia... ech, starość nie radość, autkiem szybciej i wygodniej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|