 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paskuda
Stajenkowy KO-wiec :)
Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 5085
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Maroko - Orzepowice
|
Wysłany: Wto 11:16, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
no to widzę, że decyzja prawie podjęta .
Tylko mnie nie załamuj, że z powodu naszych dobrych chęci nie będzie barwnych opowieści o powstającej więzi Martika i jej konia
Cytat: | A to dlatego, że spora część Was będzie wówczas wytykać mnie palcami i mówić: a nie mówiłem? |
no daj nam to minimum satysfakcji i tak będziemy zieloni z zazdrości.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Monika78
Mama najmłodszego Stajenkowicza :)
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 11:56, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Fotki!!!! Domagam się fotek - nie żeby szukać wad, ale po to żeby się pozachwycać No i może zdradzisz jak wyglądało spotkanie Lechity jako jeźdźca z młodziakiem? Czyżby wersja, że konio jest "zajeżdżony" była lekko przesadzona?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto 12:00, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Tez nie moge pogodzić się z tym że ni pokazesz nam konika i nie będziesz pisac. To przeciez ciekawe jak będzie wyglądala wspólpraca, no i mozna czegoś sie nauczyc, nawet na cudzych błedach. Chociaż wcale nie jest powiedziane że jakies błedy będą. Sądze że dasz sobie radę i wcale nie bedzie tak źle. Pytałas nas o radę i każdy udzielił jej z własnego doświadczenia. A gdybys wybrala starszego konia, to druga częsś w razie niepowidzeń tak samo moglaby powiedziec , moglaś wybrac młodego. Najważniejsze że to będzie Twój koń, taki który Tobie będzie odpowiadal.
No i pokaż te fotki. Jestem ciekawa.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 12:48, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Dziewczyny, konia pokażę jak kupię Obiecuję!
W tym tygodniu mamy zaplanowane jeszcze jedno oglądanie Zobaczymy co z tego wyniknie
Co do spotkania Lechity z młodym, wystanym koniem, to... Hehe, muszę uzyskać zgodę na publikację tych informacji
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lechita
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 615
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 15:29, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
po prostu glebnąłem z 170cm przez własną głupotę. Dotknąłem młodego zadku kolanem, koń poszedł w górę a potem w bok. Tego drugiego nie byłem w stanie opanowac i poleciałem , a potem długo wytrzepywałem piasek z uszu- własnych :p. Właściciel przestraszony moim upadkiem wsiadał potem parę minut, co się udało i koń się zaprezentował całkiem, całkiem, a potem ja znów wsiadłem i sobie "pojeździłem". Najgłupsze było zabicie komara na kłębie Orfeusza po którym ruszył zdecydowanie naprzód. Ot takie siły przyzwyczajenia. Trzeba umieć się przestawić na tory reakcji młodego konia. I tak dostałem nauczkę...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dakron
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 6405
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 17:43, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Ładnie się nazywa
Tak na marginesie
Jakim cudem taki stary wyga jak Ty popełnia tak podstawowe błędy? może to jakas cecha WKKWistów... ktoś niedawno lonżował surowego młodziaka bez rękawiczek i z różnych względów nie mógł pozwolić mu oddalić się w nieznanym kierunku.
Potem przez 2 tygodnie był zwolniony z wszelkich prac recznych Skóra zdarta do mięska na obu dłoniach, wiszące resztki obcinałam nożyczkami.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Wto 20:46, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
dakron napisał: | Skóra zdarta do mięska na obu dłoniach, wiszące resztki obcinałam nożyczkami.  |
O mało nie zemdlała
Rutyna, rutyna czasem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Dekster
Mam większego konia niż OSM :P
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1776
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Płaskowyż tarnowski
|
Wysłany: Śro 7:28, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Martiku jak dla mnie to możesz sobie kupić nawet chowanego w lesie
6 letniego ogra i nigdy nie powiem a nie mówiłam.Nie przesadzaj tez z tą skromnością,wielu by chciało chociaż w 1/100 jeździć tak jak ty i wiedziec o koniach tyle co Ty.Dasz radę,nie jesteś z nim sama ,jak już pisałaś.
Podejrzewam,że koń ma ok 3 lat a zdjęcia wstawiaj i nie kombinuj.
A 170 to wcale nie jest jeszcze tak dużo.
Ale żeby potem nie było na mnie=)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 8:21, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Hehe Dekster, Ty to potrafisz człowieka zdopingować
Pokażę zdjęcia, choć były robione wieczorową porą, więc ich jakość jest taka sobie... No ale zawartość... Hehe
Najpierw Orfeusz na lonży:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
A teraz seria Lechity
Próba wsiadania nr 1... [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] Już prawie, już prawie [link widoczny dla zalogowanych]
Niestety w tym momencie emocje nie pozwoliły mi uwiecznić momentu wybicia się konia w górę i lotu koszącego Lechity. Zamarłam. Zdołałam tylko zrobić taką oto fotkę:
Upadły Lechita [link widoczny dla zalogowanych]
Próba wsiadania nr 2....
Chodź no koleś... [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] W końcu... [link widoczny dla zalogowanych]
A Orfeusz stał cierpliwie i ze stoickim spokojem znosił te wygibasy [link widoczny dla zalogowanych]
Panowie zaczęli się dogadywać... [link widoczny dla zalogowanych] Lechita zaczął nawet oddychać [link widoczny dla zalogowanych]
Chłopak chciał się zaprezentować z jak najlepszej strony... [link widoczny dla zalogowanych] Pokłusowali... [link widoczny dla zalogowanych] Lechicie się spodobało [link widoczny dla zalogowanych]
A ja stałem i czekałem na wyrok: KUPIĄ CZY NIE KUPIĄ [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Dawniej Floppy...
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 8:32, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Na razie szczupły (jak to młodziak) i długonogi ten Orfeusz, uwielbiam takie długonogie stwory, będzie z niego konisko, oj będzie. Maść też bardzo ciekawa.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 8:36, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Tak, mięśni to on nie ma prawie wcale. Ale to lepiej aniżeli byłby zapasiony.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paskuda
Stajenkowy KO-wiec :)
Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 5085
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Maroko - Orzepowice
|
Wysłany: Śro 8:41, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
oj ładny i duży
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
weteran
Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 8:46, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Uffff,nareszcie Martik pokazałaś w realu swoje szczęście,teraz tylko czekam na ostateczną decyzję-trzymam kciuki i życzę udanej transakcji.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Dawniej Floppy...
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 8:47, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
I dobrze i źle, bo gdybyś teraz zaczęła z nim pracę to Ci niestety jeszcze schudnie, a w przypadku grubego to tylko zrzuci tłuszczyk, ale jeśli będzie miał jeszcze luz i czas na dorośnięcie to wszystko będzie OK. W każdym bądź razie ma zadatki na fajne konisko.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martik
-admin z przypadku-
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 9231
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Czekolandia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:02, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Jestem zwolennikiem chudych młodziaków, bowiem ich masa nie obciąża nie do końca wykształcony kościec. Lepiej, żeby był chudy teraz, bo chcemy dać mu możliwość rozwoju zarówno mięśniowego, jak i emocjonalnego. Czyli nie będzie od razu intensywnej pracy pod siodłem a leciutka zabawa. W tym czasie masa będzie się budowała
To wszystko oczywiście w przypadku, jeśli ostatecznie Orfeusz trafi w moje ręce. Co jeszcze nie jest przesądzone
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|