 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Faenza
Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 835
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 8:25, 04 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dekster napisał: | Ja wpadłam z koniem w dół.To cud,że oprócz paru siniaków nic mi się nie stało.Jechałam stępem prostą drogą i nagle zobaczyłam wyrwany dół,chciałam go ominąć i ziemia,gdzie wydawało się normalnie zapadła się pod nami.Na szczeście koń wpadł zadem i udało mu się jakoś wygrzebać. |
Miałaś dużo szczęścia! Nie można powiedzieć tego o koniu, który parę dni temu (gdzieś na śląsku) chodził wolno po posesji i wpadł w garażu w kanał. Straż pożarna go musiała wyciągać
Przez ludzką nieuwagę i głupotę zwierzę cierpiało.
Ostatnio zmieniony przez Faenza dnia Sob 8:25, 04 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Śro 15:16, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
miesiąc temu jechaliśmy w 5tkę w teren. podczas galopu na prostej wszystko było ok. ale na zakręcie doszło do nieporozumienia - jedni chcieli się zatrzymywać inni jechać dalej i powpadaliśmy na siebie. koń koleżanki bardzo się zdenerwował faktem, że coś mu z dupsko wjechało a do tego chce go wyprzedzić i wypalił z tylnych....dostałam w piszczel i doprawdy nikomu nie życzę takich wrażeń...potem trzeba było jakoś pomału do domu wrócić i muszę przyznać, że jednocześnie mam jaja a i dużo przekleństw znam...hmm taki babo-chłop ze mnie
potem szpital. o litości! ileż ja się tam naczekałam. nie potrafiłam chodzić więc w podskokach zaliczyłam kilka gabinetów przy okazji znacząc korytarze krwią (miłego sprzątania!) skończyło się na szyciu i śmiechach lekarzy (mieli jednoznaczne skojarzenia z koniem...). wczoraj zakończyłam leczenie i mam pikną bliznę (podobno one uszlachetniają?) ot i cała historyja
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
janneke
Niezmiennie wierna... czarnym perłom :)
Dołączył: 24 Sie 2009
Posty: 683
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:23, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
To ja dołożę swoje.
Po świętach wielkanocnych, w ramach spalenia świątecznego tłuszczyku, namówiłam moją koleżankę na terenik.
Opierała się troszkę, ale wreszcie uległa. Pojechałyśmy we dwie na fryzkach i na ostatniej prostej w galopie moja koleżanka rozstała się z siodłem
Do teraz nie wiem jak to się stało.
Skutek: Kostka Agi złamana w dwóch miejscach, założona blaszka i...7 śrub.
Chorobowe skończyło jej się w ubiegłym tygodniu.
Ech...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
frednota
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1259
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Żory
|
Wysłany: Czw 10:33, 17 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Przecież - sport to zdrowie
Ja dzisiaj zaliczyłam wizytę u ortopedy, "dzięki" upadkom dorobiłam się łokcia tenisisty Dziwnie się na mnie popatrzał jak zaczęłam się śmiać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amasza
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Pszów/okolice Kędzierzyna Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:10, 17 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
a tak z ciekawości i niewiedzy - co to oznacza "dorobiłam sie łokcia tenisisty"??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
frednota
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 1259
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Żory
|
Wysłany: Czw 11:15, 17 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
„Łokieć tenisisty” jest bolesną dolegliwością mającą swe źródło w zmienionej patologicznie okolicy przyczepu ścięgien mięśni prostowników nadgarstka do kości nadkłykcia bocznego kości ramiennej, prowadzącą do obniżenia funkcji kończyny dotkniętej problemem.
reszta tu: [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Amasza
Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 2071
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Pszów/okolice Kędzierzyna Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:16, 17 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Ała
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Misiola
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gaszowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 10:01, 19 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Jakieś 10 lat temu dostałam konskiego kopa w kolano. Wybroniłam się przed jazdą do lekarza. Przez te lata dwa razy byłam u lekarza i dała mi skierowania na prześwietlenie , bo po padaniu stwierdziła, że mam niestabilne kolana itd. Zawsze bóle zaczynały się w lato przy upałach, a reszta roku w miarę spokój więc znowu do lekarza nie szłam, na prześwietleniach też nie byłam. Teraz jest masakra. Pod koniec sierpnia dostałam znowu skierowanie. Od paru dni mam kolano wielkości półtora tego drugiego więc pewnie woda w kolanie. Oczywiście misiola ściągacz i jazda na jazdę. Masakrycznie boję się lekarzy, bo zawsze coś wynajdą i boję się ściągania wody i gipsu i innych takich... wiem, że kolano to poważna sprawa, ale no ale.... Tym razem wiem, że mnie wizyta w gabinecie nie ominie... Rozpisałam się może nie o sporcie, jeździe i jakimś wypadku, ale o urazie więc jak chcecie to przenieście w odpowiedni wątek, bo chyba był taki podobny. Napewno miał ktoś jakieś "przygody" z kolanami więc też chętnie poczytam, może zapędzi mnie to szybciej do lekarza
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madziadur
Madziadur a za nią koni sznur ;)
Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1351
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 11:35, 19 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Misiola woda w kolanie to poważna sprawa Jeśli dalej chcesz to bagatelizować to zadaj sobie proste pytanie: chcę chodzić w przyszłości czy nie?
Powodzenia
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:25, 19 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Misiola napisał: | Jakieś 10 lat temu dostałam konskiego kopa w kolano. Wybroniłam się przed jazdą do lekarza. Przez te lata dwa razy byłam u lekarza i dała mi skierowania na prześwietlenie , bo po padaniu stwierdziła, że mam niestabilne kolana itd. Zawsze bóle zaczynały się w lato przy upałach, a reszta roku w miarę spokój więc znowu do lekarza nie szłam, na prześwietleniach też nie byłam. Teraz jest masakra. Pod koniec sierpnia dostałam znowu skierowanie. Od paru dni mam kolano wielkości półtora tego drugiego więc pewnie woda w kolanie. Oczywiście misiola ściągacz i jazda na jazdę. Masakrycznie boję się lekarzy, bo zawsze coś wynajdą i boję się ściągania wody i gipsu i innych takich... wiem, że kolano to poważna sprawa, ale no ale.... Tym razem wiem, że mnie wizyta w gabinecie nie ominie... Rozpisałam się może nie o sporcie, jeździe i jakimś wypadku, ale o urazie więc jak chcecie to przenieście w odpowiedni wątek, bo chyba był taki podobny. Napewno miał ktoś jakieś "przygody" z kolanami więc też chętnie poczytam, może zapędzi mnie to szybciej do lekarza  |
Misiola ja po upadku z konia też miałąm wode w kolanie . Sciagali mi ją , ale nie pamiętam ,żeby bolało . Pamiętam natomiast , że nie pozwoliłąm wstawić sobie nogi w gips.Owinęłam bandażem i po kilku dniach noga byłą jak nowa .Nie zwlekaj z wizytą u lekarza
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Misiola
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gaszowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 14:35, 19 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No ja właśnie nie chcę żeby mi nogę w gips wpakowali. W razie czego spróbuję się napewno wybronić Bandolo właśnie ja słyszałam, że ściąganie wody boooli, bo bez znieczulenia i taaaaaaka wielka ta igła... Przekonam się i napiszę jak to przebiegło wszystko w moim przypadku. Dzięki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 19:54, 19 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
a dlaczego ma być bez znieczulenia ? niech ci zamrożą.Ja jestem mało odporna na ból , ale ściąganie wody na pewno nie bolało!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dakron
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 6405
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 9:42, 21 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
frednota napisał: | Przecież - sport to zdrowie
Ja dzisiaj zaliczyłam wizytę u ortopedy, "dzięki" upadkom dorobiłam się łokcia tenisisty Dziwnie się na mnie popatrzał jak zaczęłam się śmiać. |
I po co było grac w tenisa na koniu, polo to jeszcze..
Misiola dziś nie trzeba ładować kolana w gips, są piękne ortezy, jesli dostaniesz recepte od lekarza to nawet cena bywa znośna. Nasza Ola po upadku z konia i zwichnięciu kolana takowej używa, po ponad roku od wypadku kiedy kolano ją pobolewa chodzi w niej do szkoły i na wf, rzecz godna polecenia. Sa tacy co w ortezach jeżdżą konno. Głowa do góry, będzie dobrze.
Ostatnio zmieniony przez dakron dnia Pon 9:47, 21 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|