 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 16:29, 19 Lip 2006 Temat postu: Jeździectwo a ustawa o ochronie zwierząt |
|
|
Tak sobie poczytałem i widzę, że współczesne jeździectwo nijak nie ma się do ustawy o ochronie zwierząt. Ot taki przykład:
Art. 6.
7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć,
I tu wymieńmy wypinacze, chambony, czarne wodze. O polo nie wspomnę.
Art. 14.
1. Sposób i warunki używania zwierząt do pracy nie mogą stwarzać nieuzasadnionego zagrożenia dla ich życia i zdrowia ani zadawać im cierpienia.
Czy sport jeździecki, w który wpisane są urazy koni jest zgodny z powyższym? Czy jest to uzasadnione zagrożenie życia i zdrowia koni?
Art. 15.
1. Warunki występów, treningów i tresury oraz metody postępowania ze zwierzętami wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych nie mogą zagrażać ich życiu i zdrowiu ani powodować cierpienia.
Czyż jeździectwo nie zagraża życiu i zdrowiu koni? Ile koni po krossie nie wychodzi na parkur z powodu urazów ...
Art. 17.
4. Zabrania się zmuszania zwierząt do wykonywania czynności, które powodują ból lub są sprzeczne z ich naturą.
Czy ciągnięcie bryczki jest zgodne z naturą konia? Czy dosiadanie go jest zgodne z jego naturą?
W świetle tego ostatniego cały sport i rekreacja konna powinna zostać zabroniona. To jest zdecydowanie nienaturalne, że się dosiada konia.
No i na koniec kary:
Art. 37.
1. Kto narusza nakazy albo zakazy określone w art. 9, art. 12 ust. 1-6, art. 13 ust. 1, art. 14, art. 15 ust. 1-5, art. 16, art. 17 ust. 1-7, art. 18, art. 19, art. 22 ust. 1, art. 24 ust. 1-3, art. 25, art. 27, art. 28 ust. 1 i 7-9, art. 29 ust. 1-3, art. 30 i w art. 31,
podlega karze aresztu albo grzywny.
2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo do czynu określonego w ust. 1 jest karalne.
To ja w takim razie dziękuję.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Monika78
Mama najmłodszego Stajenkowicza :)
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 16:41, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
W tym podejściu trzebaby zamknąć wszystkie hodowle (bo czy przebywanie w klatkach, oborach itp jest zgodne z naturą zwierząt), zlikwidować zoo, zamknąć lecznice weterynaryjne... nie mam czasu czytać całej ustawy, ale może te fragmenty które przytoczyłeś są trochę wyrwane z kontekstu? Bo jeśli nie, to nie rozumiem jakim prawem funkcjonują na tym świecie jakieklowiek hodowle.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Śro 16:42, 19 Lip 2006 Temat postu: Re: Jeździectwo a ustawa o ochronie zwierząt |
|
|
osm napisał: | Tak sobie poczytałem i widzę, że współczesne jeździectwo nijak nie ma się do ustawy o ochronie zwierząt. Ot taki przykład:
Art. 6.
7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć,
I tu wymieńmy wypinacze, chambony, czarne wodze. O polo nie wspomnę. |
To ja przez chwilę będę adwokatem diabła.
Wypinacze, chambony, czarne wodze - prawidłowo użyte nie wymuszają nienaturalnej pozycji. Na wolności konie potrafią mocno się zganaszować i podebrać, kiedy trzeba.
Dalej - dla dobrze wytrenowanego konia, przy prawidłowo (czyli adekwatnie do możliwości) postawionym parkurze/crossie - nie powinno być niebezpieczeństwa utraty zdrowia/ życia. Kon powinien być tak przygotowany i poprowadzony, zeby nie skakał na głowkę do pustego basenu.
Tak bym to rozumiała....
Ostatnio zmieniony przez nongie dnia Śro 16:45, 19 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Monika78
Mama najmłodszego Stajenkowicza :)
Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 16:45, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Tylko że w naturze ganaszowanie występuje przez maks 5 minut i bardzo sporadycznie, a w treningu codziennie przez np 15, więc czy treningowe jest nadal naturalne?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Śro 16:46, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Monika, a jak wpuścisz ogiera między kobyły to chyba potrafi dłuzej się wdzięczyć?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 17:02, 19 Lip 2006 Temat postu: Re: Jeździectwo a ustawa o ochronie zwierząt |
|
|
nongie napisał: |
Dalej - dla dobrze wytrenowanego konia, przy prawidłowo (czyli adekwatnie do możliwości) postawionym parkurze/crossie - nie powinno być niebezpieczeństwa utraty zdrowia/ życia. Kon powinien być tak przygotowany i poprowadzony, zeby nie skakał na głowkę do pustego basenu.
Tak bym to rozumiała.... |
Nie powinno samo w sobie niesie pewien ładunek niepewności i jak doskonale wiemy z praktyki zarówno parkury jak i crossy zagrażają zdrowiu konia. Pal licho jeźdźca, bo on wie i chce, ale KOŃ!!
A najbardziej nie podoba mi się dosiadanie tego biednego zwierzęcia, co jest całkowicie niezgodne z jego naturą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dakron
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 6405
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 20:42, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jestem ZA ... tzn. wypuścić na duże zielone pastwiska i niech sobie żyją w spokoju
Sport jest niebezpieczny
Mało to koni połamało sobie nogi w crossie i skokach?
A naderwane więzadła i mięśnie?
Krycie na fantomie i sztuczne zapłodnienie? ..
Pokaleczone boczki pyska przez źle dobrane wędzidła?
Rany po ostrogach... to jeździectwo to wielce niestosowny sport
Składam wniosek
„ Konisie na pastwiska, siodła do piwnicy”
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 22:11, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jestem zdecydowanie za. A ponadto jestm przeciw trzymaniu zwierząt w mieszkaniach, to tez nie jest ich naturalne środowisko. Niech dożyją te, co już mieszkają, ale reszta na wolność!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Śro 22:18, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Tak tak, wypuścić papugi. Na iglaki
A to dowód, ze konio całkiem naturalnie sie roluje: śląska Aplikacja z Rybnika
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 22:20, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jasne - pewnie go mucha użarła. Ty się też rolujesz, jak Cię użre.
A papugi - no przecież piszę, że niech dożyją, ale nowych nie łapać i nie zamykać w klatkach. Ot co.
Papugi na Madagaskar!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Śro 22:23, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
A Kon Przewalskiego na stepy mongolskie?
Już raz tam wymarły chyba?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
osm
Dobra konserwa nie jest zła :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 2570
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 22:25, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
No to wrócą - zdaje się, że naukowcy jakoś nazywają to wprowadzanie wymarłych gatunków z powrotem w ich srodowisko naturalne, ale nie pamiętam, jak. Upał
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Śro 22:29, 19 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
O ile wiem to konie Przewalskiego juz tam wróciły. Jakaś francuzka robiła badania czy soś. Wypuszczali kilka stad.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nongie
Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 9086
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: woj.opolskie
|
Wysłany: Śro 1:56, 17 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Nie bardzo miałam pomysł gdzie to podlinkowac. Moze tutaj.
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
krystyna
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: mazowsze
|
Wysłany: Śro 6:51, 17 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Super! Wypisz, wymaluj Przecław parę miesięcy temu. Tekst pod zdjęciami mądry i wyważony ale dlaczego. to bym chciała wiedzieć, dlaczego zawsze są jakieś "pewne względy" dla których się nie podaje nazwiska właściciela czy też opiekuna konia. I ośrodka w którym stał. I w którym w rekreacji pracował. I kto umiejętności jeżdzieckie swoje na nim szlifował.
Nigdy nie dowiedziałam się kto tak urządził Przecława, jak urządził. Komu zawdzięcza ciężki ochwat (źle lub w ogóle nie leczony) i przeropiałe do pęcin prawie kopyta. Jedyne co wyciągnęłam z właściciela gospodarstwa, w którym Przecław czekał na nowego opiekuna to stwierdzenie " pani jak bylismy go oglądać to akurat jeździła na nim taka kobita, postury jak pani (a chuda nie jestem) tylko wyższa i młoda, a taki jeden, uczesany na irokeza, kijem go poganiał, żeby szedł..." Ja myślę, ze kijem trzeba takie konie poganiać.
A wracając do poprzednich wypowiedzi, tych o wypuszczaniu zwierząt na wolność.
W lesie przed naszą stajnią znów ktoś wypuscił pieska na wolność. Coby się zwierzak w mieszkaniu na kanapie nie męczył. Dwie torebki śmieci mu zostawił na pamiątkę po dawnym okropnym życiu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|