 |
Stajenka Miejsce, którego nam brakowało :)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Czw 14:50, 20 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
kupiłam cudowne oficerki gumowe. raz ze taniej, a dwa, że skórzanych byłoby mi szkoda (mam już skórzane kowbojki i obchodzę się z nimi jak z dzieckiem bo są takie ładne z wyszywanymi kwiatami i w ogóle ach i och. przez co mało w nich chodzę) kupiłam je na allegro jako używane, ale nie widać, żeby były używane.
kłopot w tym, że są za małe. i upadło moje przekonanie, że mam nogi jak jelonek. bo mam łydki jak słoniny
co zabawniejsze i tak na chama udało mi się je założyć, ale potem we trzy je ze mnie ściągały ----> ja leżałam, dwie na mnie leżały a trzecia ciągnęła za buta i mimo tego przeorałam kawał trawnika
więc mimo wszystko postanowiłam coś z tym zrobić. bo chyba w takich gumiakach nie da się wszyć jakiejś gumy, czy coś (są za małe o jakieś 5cm). byłam dzisiaj w najbliższym sklepie 'ala' jeździeckim, ale dopiero na przyszły piątek grrrr
swoją drogą, bo jeżeli z tymi nic nie da się już zrobić (macie jakieś pomysły?), to chętnie komuś je odsprzedam za parę złotych
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:50, 20 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Levemi, znajdź kupca, odsprzedaj
Jesli Ci nie szkoda - mozesz je rozciąć i wszyć gumę, czemu nie? Jesli buty w miarę dobrej jakości a tobie nie zależy na ich idealnym wyglądzie (choc dobry szewc czyni cuda o ile da rade cos z tym zrobić). Albo przyciąć jeśli to mało od góry jest tej cholewki za ciasnej....
Niestety ale jest to tak, że jak małą stopa to myślą, że i łydka od anorektyka, też mam ten problem z gumiakami, i stoją dwie pary w domu ciut przymałych....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:04, 20 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
levemi , majak dobrze Ci radzi , zebyś wszyła gumę ( no nie sama ale szewc ) . Ja tak zrobiłam z moimi skórzanymi oficerkami , bo poszerzyła się mi łydka a oficerki wiele lat temu robiłam na zamówienie . Muszę przyznać ,że nie najgorzej wyglądają
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Czw 22:18, 20 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
ale w gumowce można tak bezpiecznie wszyć gumę? wiadomo, że nie zależy mi na ich nienagannym wyglądzie, bo w sumie jeżdżę już od wielu lat i dotychczas starczały mi za duże czapsy chodzi mi o to, że na różne wyjazdy trochę głupio to wygląda, jak mam takie zmarszczki grube na nogach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:23, 20 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
idź do szewca , on Ci doradzi i powie czy sie da. Tym bardziej , że nie zależy Ci na ich wyglądzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
levemi
Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Opole
|
Wysłany: Śro 15:19, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
tamte udało mi się sprzedać za więcej niż kupiłam
a potem jakoś nadarzyła się okazja i kupiłam inne - gumaczki na zamek z gumami - no po prostu cudo aż mi szkoda w nich jeździć
o takie! ---->
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sankarita
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Górny Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:55, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
a ja sie dorobiłam oficerek.... starych, wojskowych o, takich:
i... w tym sie jeździ rewelacyjnie! choć na początku niewygodnie... ale chodzić to się w tym zbyt długo nie da.
Ostatnio zmieniony przez Sankarita dnia Śro 15:58, 16 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Misiola
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gaszowice Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:44, 16 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
ja planowałam tutaj Wam pokazać co chcę zakupić jak nie umiałam się zdecydować, ale chyba podjęłam decyzję i kupiłabym sobie te
[link widoczny dla zalogowanych]{11}252{13}257{9}148
Nie wiedziałam czy sztyblety i czapsy czy takie, ale chyba jednak wezme te. Na droższe sobie raczej narazie pozwolić nie mogę...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 9:31, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
No to ja dziś wyciągnęłam termobuty. Wczoraj nie powiem - zmarzły mi stopy.
Czy ktoś posiada te termooficerki POLO i moze podzielić się ze mną opinią co do użytkowania? Bo biję się z myślami czy takie czy jednak zwykłe termobuty toporne.
Przyznawać sie bo ja wiem kto ma, z innego forum
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Dawniej Floppy...
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 9:59, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Ja się przyznaję że mam POLO już od 3 lat. Wg mnie są idealne i do jazdy i do pracy w stajni, wytrzymałe, ciepłe, no i dobrze leżą na nodze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:02, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Czyli do prac stajennych w oborniku i błocie nadaja sie - nic im nie ubywa na wyglądzie? (oprócz brudu).
I jak z praniem?
Czy da sie tylko szmatką z zewnątrz ten brud zetrzeć czy trzeba je od razu do pralki ładować? Bo nie pamiętam co to z materiał na wierzchu był....
Ładne są, mierzyc mierzyłam - a i właśnie - siadaja troszkę jak oficerki, sztylpy itp? czy są raczej cały czas tak samo wysokie? Bo te 39 na mój rozmair 36 były troszkę długawe ale tylko ciut wiec jakby siadały to bym sie zastanawiała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sankarita
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Górny Śląsk Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:08, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Misiola, oficerki ze skóry syntetycznej są fajne.... dopuki nie przyjdzie błoto i śnieg. Nie wiem jak w sumie z tym konkretnym modelem, który pokazujesz, ale widziałam syntetyki w użytkowaniu, które po kilkukrotnym zetknięciu się z wodą i błotem popękały w trybie natychmiastowym. Ja bym na Twoim miejscu zainwestowała w skórzane sztyblety i sztylpy, cenowo wyjdzie to samo, a jakość o wiele lepsza [no, chyba, że te oficerki, które podałaś za przykład są wyjątkowo wytrzymałe ]\
Te termooficerki polo widziałam w użytkowaniu i.... no moim zdaniem są fajne! Da sie w tym jeździć, grzeją, tylko chyba nie bardzo na błoto i tego typu pogodę którą mamy za oknem [chociaż nie wiem, nie miałam]. Ja myślę o termobutach... takich ciepłych, topornych, do stania w miejscu przy lonżowaniu na przykład. Jeżdżenia sobie w tym trochę nie wyobrażam, za grubo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:14, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
JA jeżdzę i chwalę - jakbym mogłą to cały rok bym takie chciałą nie jest mi za grubo, bez przesady - zresztą są modele bz futerka na łydce. Końreaguje tak samo bo w końcu nacisk ten sam tylko my mamy subiektywne odczucia, u nas jeździ w nich nawet trenerka. Kwestia przyzwyczajenia chyba.
Potrzebuję butów do jazdy, do stania na ujeżdżalni a z racji niezbyt suchego podłoża w szkółce do błota i mokrego obronika też żeby mi nie wyżarło dziur od razu.
No i właśnie na taką pogodę jak dziś.
Te moje stare były dobre choc bez ogumionej góry (w tamtych ponoć noga się poci).
Póki żyją w jednym kawałku t będę nosić ale już popękały wiec ich wodoodpornośc uległa znacznemu obnizeniu. ale nawet dizndsy w srodek sie mieściły wiec można było w wysokim śniegu polatać bez moczenia nogawek, na kuligu świetna sprawa.
No i sie zastanawiam....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ada
Dawniej Floppy...
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 1398
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rybnik Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:39, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Majak na błoto to najlepsze są kalosze, jak wszystko z gumy to nie przecieknie.
Moje POLO tylko przecierałam, takich butów nigdy nie odważyłabym się wrzucić do pralki, bo zniszczysz sobie wyściółkę, buty pewnie też się zdeformują. Wytarcie szmatką jak najbardziej ok, przeczyszczenie wodą i szczoteczką też polecam, pralki absolutnie nie. Buty przez 3 lata nie zdeformowały się, kształtem są ok, jakoś specjalnie nie siadły. Ja mam buty 2 rozmiary większe i dzięki temu mogę ubierać 2-3 pary skarpetek co mnie bardzo cieszy, jest mi ciepło i wygodnie. Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby buty mi przemokły, ale też jakoś specjalnie po kałużach i błocie nie chodziłam, normalne użytkowanie jesienno-zimowe, trochę błota, trochę śniegu itd..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
majak
Gruba i ja :-)
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Grodzisk Maz. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 10:48, 15 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Ja termobuty to regularnie do pralki wrzucałąm
Dlatego są takie praktyczne, noc na kaloryferze i rano suchutkie i świeżutkie.
Kalosze mam -takie ze skarpetą wełnianą, kupiłam za całe 20 zł ale mi spadowywują na jeździe bo akurat zaczepiam cholewką o koniec siodła a nie mam czasu zmieniać co chwila
U siebie nie jeżdżę tyle żeby być taka elegancka zresztą bez hali i z błotem to się nie da....
A w pracy..cóz pomimo hali itp jednak też sie nie da pozostać czystym wiec chyba termobuty pralkopierzne wybiorę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|